Archiwa kategorii: Artykuły

12 stycznia 2018

Krótki przegląd mijającego tygodnia (12.01)

Królewska licytacja w Nowym Jorku

Ile dziś może kosztować 100 polskich dukatów? Dokładnie… 2 mln 160 tys. dolarów! Tyle na nowojorskiej aukcji CNG (Classical Numismatic Group, Inc. Triton XXI Sessions) zapłacono za monetę z czasów króla Zygmunta III Wazy. Studukatówkę o wadze 349,5 g, próbie 0,967 i średnicy 7cm, wybito w mennicy królewskiej w Bydgoszczy z okazji zwycięstwa polskich wojsk nad Turkami pod Chocimiem w 1621 r. Została wykonana przez Samuela Ammona z Gdańska, jednego z najlepszych medalierów, działających w ówczesnej Polsce. Na awersie znalazło się popiersie króla Zygmunta III, data 1621 r. oraz grawer Samuela Ammona (“S. A.”) Z kolei na rewersie umieszczono herb Korony Rzeczypospolitej Obojga Narodów pod dynastią Wazów, w kołnierzu „Złotego Runa” z dębowym wieńcem wokół. Na świecie znanych jest jedynie 6 egzemplarzy tej złotej monety.

Czytaj dalej

5 stycznia 2018

Krótki przegląd mijającego tygodnia (05.01)

Niesamowity skarb z bydgoskiego prezbiterium

W środę 03.01. br. Sławomir Marcysiak, Miejski Konserwator Zabytków w Bydgoszczy, poinformował o odkryciu przez archeologów… skarbu! A dokładniej około 480 złotych monet oraz 200 innych zabytków, w tym broszek, biżuterii, paciorków czy dewocjonaliów. Niemal wszystkich ze szczerego złota! Większość ze znalezionych monet (z Gdańska, Poznania, Torunia, Austrii oraz Turcji) pochodzi z lat 40. XVII w., ale są wyjątki takie jak złoty dukat Zygmunta Augusta z 1570 r. Wszystkie znajdowały się pod posadzką prezbiterium w katedrze pw. św. Marcina i Mikołaja w Bydgoszczy. Zostały odnalezione podczas rutynowych prac remontowych w świątyni. Ten pierwszy moment to niedowierzanie. Te monety są w tak znakomitym stanie, jakby wczoraj wyszły z mennicy, Przepiękne rzeczy. Wszystko dla archeologa jest czymś niesamowitym, prawdopodobnie jedna taka szansa w życiu, cieszę się, że ją uchwyciłem – powiedział archeolog Robert Grochowski. Nie wiadomo jeszcze, dlaczego skarb znalazł się w bydgoskiej katedrze. Istnieją wstępne przypuszczenia, że został ukryty podczas potopu szwedzkiego w latach 1655-1660. Znalezisko trafiło pod skrzydła Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, gdzie zostanie zbadane i skatalogowane. Nie zdecydowano, gdzie ostatecznie znajdzie swoje miejsce.

Czytaj dalej

29 grudnia 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia (29.12)

Wirtualne spotkanie z Karolem Wojtyłą

Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach umożliwiło wszystkim zainteresowanym zwiedzanie swojej placówki bez wychodzenia z domu! Dzięki nowej aplikacji mobilnej, dostępnej bezpłatnie w Google Play (dla systemu Android) i AppStore (dla systemu IOS) odwiedzający mogą odbyć wirtualny spacer po dawnym mieszkaniu Karola Wojtyły i obejrzeć zachowane po nim pamiątki, również te z działalności papieskiej. Filmy w 360 stopniach, animacje komputerowe i skany 3D prezentują eksponaty takie jak: kopia świadectwa dojrzałości (1938 r.), dyplom ukończenia studiów, rodzinne fotografie, zestaw ołowianych żołnierzyków, sutanna z pierwszej pielgrzymki Papieża Polaka, a nawet replika Drzwi Świętych z Bazyliki św. Piotra w Rzymie. Wirtualną wystawę uzupełniają nagrania dźwiękowe i elementy tekstowe pozwalające na zapoznanie się z historią udostępnionej w aplikacji kolekcji. Projekt został zrealizowany w ramach programu „Kultura cyfrowa”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Czytaj dalej

26 grudnia 2017

„My już od Lublina do Was idziemy” Pierwszy Samodzielny Morski Batalion Zapasowy

Marynarze! Pamiętajcie, że jesteście pierwszą jednostką morską w wyzwolonej Ojczyźnie. Bądźcie pilni, aby to pierwszeństwo utrzymać. Gorliwa nasza praca będzie cegiełką pod fundament silnej, niepodległej, demokratycznej Polski.

kmdr Karol Kopiec

 

W świetle ogromnego wysiłku bojowego Polskiej Marynarki Wojennej walczącej podczas drugiej wojny światowej u boku Royal Navy historia Pierwszego Samodzielnego Morskiego Batalionu Zapasowego jest właściwie znikomym epizodem. Warto jednak ten epizod przypomnieć, gdyż właśnie z uwagi na swoją znikomość jest on skazany na zapomnienie.

Marynarze Batalionu na terenie Stoczni Gdańskiej. Źródło: Rosarchiv

Czytaj dalej

22 grudnia 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia (22.12)

Zabytkowe żurawie będą chronione

Stocznia Gdańska doczekała się ochrony! Historyczny zespół budowlany został wpisany do rejestru zabytków prowadzonego przez Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W obszar ochrony włączono założenie przestrzenne wraz z obiektami i zabytkami techniki, powstałymi od okresu funkcjonowania Stoczni Cesarskiej aż do 1989 r. Wpis do rejestru zabytków pozwoli, po latach zaniedbań, na zapewnienie skutecznej ochrony dziedzictwa Stoczni Gdańskiej. Ochrona konserwatorska tego miejsca służyć powinna nie tylko zachowaniu cennych świadectw historii NSZZ Solidarność, ale i zrównoważonemu kształtowaniu tego wyjątkowego miejsca o szczególnej wartości dla tożsamości wszystkich Polaków – powiedziała prof. Magdalena Gawin, Generalny Konserwator Zabytków. Decyzja przemawiająca za uznaniem Gdańskiem Stoczni za ważny element dziedzictwa kultury nie była trudna. Miejsce narodzin Solidarności, dziesięciomilionowego związku zawodowego i ruchu społecznego, który odegrał kluczową rolę w obaleniu systemu komunistycznego w XX w. w Europie, bez wątpienia zasługuje na należytą ochronę.

Czytaj dalej

15 grudnia 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia (15.12)

Kubuś Puchatek w odwiedzinach u Wiktorii i Alberta

Kto z nas nie zna dziś sympatycznego misia o bardzo małym rozumku? Kultowy Kubuś Puchatek trafił do… muzeum! Niemal stuletniemu bohaterowi książki A.A. Milne’a zilustrowanej przez E.H. Sheparda poświęcono ogromną ekspozycję w Muzeum Wiktorii i Alberta – „Kubuś Puchatek. Odkrywanie klasyki”. Londyńskie muzeum sztuki i rzemiosła artystycznego prezentuje około 230 pamiątek, w tym rękopisy i oryginały ilustracji, związanych z przygodami przyjaciół ze Stumilowego Lasu. To również podróż do wspomnień i bezpośrednich związków wymyślonych baśniowych postaci z realnym Krzysiem, synem autora. Eksponaty pochodzą ze zbiorów Muzeum Wiktorii i Alberta, wytwórni filmowej Walta Disneya, wydawnictwa Egmont, Uniwersytetu w Surrey, trustu Sheparda oraz z Kolegium Św. Trójcy (Trinity College) w Cambridge, gdzie przechowywany jest rękopis Milne’a. Wystawa o słynnym Winnie-the-Pooh (nazwanym Kubusiem Puchatkiem przez polską tłumaczkę Irenę Tuwim) będzie czynna do 8 kwietnia przyszłego roku.

Czytaj dalej

8 grudnia 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia 08.12

Historia wędrówki słynnej kolekcji. Przystanek Warszawa.

Wczoraj, 07 grudnia br., w Galerii Sztuki Narodowego Centrum Kultury Kordegarda miał miejsce wernisaż rozpoczynający nową wystawę czasową “Czartoryscy. Historia Kolekcji”. Słynna kolekcja składającą się z dzieł malarstwa europejskiego XIII-XVIII w. (w tym m.in. „Dama z gronostajem” Leonarda da Vinci, „Krajobraz z miłosiernym Samarytaninem” Rembrandta van Rijn, czy „Krajobraz z wyspą skalistą” Pietera Bruegela Starszego), zabytków europejskiego i islamskiego rzemiosła artystycznego (od średniowiecza do XIX w.), grafik, eksponatów sztuki starożytnej oraz militariów, narodziła się w Puławach w 1801 r. Po dziejowych zawieruchach i wielu przeprowadzkach znalazła swoje miejsce w krakowskim Muzeum Książąt Czartoryskich. 29 grudnia 2016 r. Skarb Państwa nabył całą kolekcję. Ekspozycja ma na celu zaprezentowanie zbiorów i ich historii. Została zbudowana z trzech głównych działów, których osiami są zainteresowania i pomysły kolekcjonerskie najważniejszych twórców kolekcji Czartoryskich: Izabeli Czartoryskiej, Adama Kazimierza Czartoryskiego i Władysława Czartoryskiego. Wystawa akcentuje różnorodność i bogactwo kolekcji, a jednocześnie ma stanowić zachętę do zapoznania się z pełną prezentacją zbioru, która nastąpi z końcem 2019 r. w odrestaurowanym Pałacu w Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Ekspozycja stworzona została przy współpracy Narodowego Centrum Kultury z Muzeum Narodowym w Krakowie i będzie prezentowana do 14 stycznia 2018 r.

Czytaj dalej

1 grudnia 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia 01.12

Zima w małym miasteczku, zima w Krakowie

Odnaleziono zaginione w czasie II wojny światowej dzieło autorstwa Maksymiliana Gierymskiego Zima w małym miasteczku. Namalowane w 1872 r. trafiło do krakowskich Sukiennic, skąd Kajetan Mühlman, pełnomocnik do spraw zabezpieczenia dzieł sztuki w Generalnym Gubernatorstwie, przeniósł je do swojego gabinetu w budynku Akademii Górniczej, pełniącym rolę siedziby hitlerowskich władz. W lutym 1945 r. w spalonym budynku nie było śladu po cennym obrazie. Dzięki współpracy małopolskiej policji i resortu kultury, obraz uważany dotąd za polską stratę wojenną, a przy tym jedno z najcenniejszych zrabowanych dzieł polskiego malarstwa z kolekcji Muzeum Narodowego w Krakowie, udało się zlokalizować. Zima w małym miasteczku znajdowała się w… Krakowie! Obraz został wycięty z ramy i przypuszczalnie przez ponad 70 lat był bezustannie przechowywany w postaci zwiniętego rulonu. Najprawdopodobniej na stałe powróci do Muzeum Narodowego w Krakowie, gdzie obecnie został złożony w depozyt. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Wydział Dochodzeniowo-Śledczy KWP Kraków pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków Podgórze.

Czytaj dalej

24 listopada 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia (24.11)

Nazistowski symbol na sportowym boisku

Podczas prac budowlanych w klubie sportowym Hein-Kling w dzielnicy Billsted w Hamburgu (Niemcy) odkryto potężną, betonową… swastykę o wymiarach 4x4m! Robotnicy przygotowali teren pod budowę nowych szatni i natknęli się na najbardziej ponury symbol współczesności. Konstrukcja wkopana na głębokość 40cm jest najprawdopodobniej fundamentem nieistniejącego dziś pomnika z czasów III Rzeszy i epoki panowania Adolfa Hitlera. Specjaliści zajmujący się hamburskim dziedzictwem kulturowym zostali niezwołcznie poinformowani o odkryciu, jednak decyzja dotycząca przyszłości artefaktu nie okazała się dla niego szczęśliwa. Zdecydowano o niezwłocznym usunięciu swastyki. Z uwagi na jej ogromne gabaryty konstrukcja zostanie rozkruszona na miejscu za pomocą młotów pneumatycznych.

Czytaj dalej

23 listopada 2017

Czym zdobywano Dziki Zachód? Rewolwerowiec kontra pistoletowiec w Hiszpanii, czyli prawdy i oszustwa X Muzy

Po dosyć już obszernej lekturze naszego cyklu nasi Drodzy Czytelnicy posiedli znaczną dawkę wiedzy z zakresu bronioznawstwa i z pewnością pogłębili ją sięgając do fachowej literatury oraz filmowej klasyki westernu. Jak przystało na fachowców, część bardziej spostrzegawczych widzów dostrzegła pewne nieścisłości w uzbrojeniu filmowych bohaterów. W niniejszym odcinku naszego cyklu zajmiemy się bronią w rękach kowbojów pojawiających się na ekranie. Jak się bowiem okazuje, nie zawsze jest ona zgodna z historycznymi realiami, choć często nasze pierwotne przeczucia bywają błędne.

Joe Kidd z bronią Janka Kosa? Prawda czy fałsz?

Czytaj dalej