7 lipca 2017

Krótki przegląd mijającego tygodnia (07.07)

Latarnia smolna wróciła na fasadę gdańskiego Ratusza

Na południowo-wschodnim narożniku fasady Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku we wtorek, 04 lipca br., odsłonięto kopię XVIII-wiecznej latarni smolnej, która niegdyś oświetlała bruk u zbiegu ulic Długiej i Długi Targ. Oryginał nie przetrwał niestety wojennej zawieruchy, a jedyny zachowany fragment, tzw. trzymacz, przechowywany jest obecnie w siedzibie Muzeum Narodowego w Gdańsku. Replikę wiernie odtworzył, na podstawie przedwojennych fotografii, kowal-artysta Bartosz Nawacki. “Wykonywaliśmy pełną rekonstrukcję konserwatorską latarni, więc nie mogliśmy sobie pozwolić na dowolność czy własną inwencję. Zgodnie z oryginałem musiały być wszystkie wymiary, żłobienia, każdy detal, każdy listek musiał być dokładnie taki sam, jak w oryginale” – powiedział wykonawca. Latarnia smolna jest kolejnym, obok zespołu dzwonów i wzorców miar, zrekonstruowanym elementem gdańskiego Ratusza. I z pewnością nie ostatnim! W planach są również m.in. prace konserwatorskie przy schodach prowadzących do Ratusza, które mają zostać zrealizowane w ramach projektu „Przywracanie blasku Drodze Królewskiej w Gdańsku”. Czekamy na nie z niecierpliwością!

Zabytki w zagrożeniu, czyli o czym debatuje świat

W ubiegły weekend, 1-2 lipca br., w Krakowie rozpoczęła się 41. sesja Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Komitet Światowego Dziedzictwa składa się z przedstawicieli 21 Państw-Stron, które podpisały Konwencję w sprawie ochrony światowego dziedzictwa kulturalnego i naturalnego z 1972 r., wybranych przez Zgromadzenie Ogólne Państw-Stron Konwencji. Na sesję w Krakowie, której przewodniczy prof. Jacek Purchla – dyrektor Międzynarodowego Centrum Kultury, zjechali przedstawiciele blisko 190 krajów z całego świata. Obrady przyniosły już pierwsze decyzje: Stare Miasto w Jerozolimie pozostanie na Liście Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu (List of World Heritage in Danger), a zabytkowe centrum Wiednia zostało na tą listę wpisane. Skreślone z listy zostały dwa parki narodowe: Simien Park w Etiopii i Komoe na Wybrzeżu Kości Słoniowej, w których władzom udało się zminimalizować istniejące zagrożenia.
Podjęto także decyzję w sprawie Puszczy Białowieskiej. Chociaż sprawa tego obiektu światowego dziedzictwa nie była przewidziana w programie obrad – na wniosek przedstawiciela Kazachstanu rozpoczęto dyskusję. W efekcie przyjęto projekt decyzji, w którym wydłużono termin złożenia przez Polskę i Ukrainę raportu na temat stanu zachowania obiektu z 1 lutego na 1 grudnia 2018 r., aby dać państwu więcej czasu na jego przygotowanie. Przedłużenie terminu oznacza, że Komitet sprawę Puszczy Białowieskiej będzie omawiał dopiero na 43. sesji w 2019 r. Na obecnej sesji zapaść mają decyzje dotyczące w sumie 55 miejsc już wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa w Zagrożeniu.

Tajemnice Medyceuszy coraz mniej tajemnicze

Włosi mówią o “historycznym wydarzeniu”. Po kilkuset latach zostało ponownie otwarte historyczne przejście między Palazzo Vecchio a Galerią Uffizi we Florencji! 10-cio metrowy odcinek łączący oba florenckie muzea zaprojektował architekt Giorgio Vasari w 1565 roku. Tzw. Trasa Księcia została zrealizowana na zamówienie członków rodu Medyceuszy, wielkich mecenasów doby odrodzenia, w celu umożliwienia im bezpiecznego poruszania się między budynkami. Dzięki temu mieli niczym nieograniczoną, bezpośrednią drogę z oficjalnej rządowej siedziby jaką był Palazzo Vecchio a ich prywatną rezydencją w Palazzo Pitti. Przez ostatnie wieki historyczny odcinek pozostawał zamknięty, otwierano go jedynie przy wyjątkowych okazjach. W ostatnią środę, 05 lipca br., trasa została udostępniona zwiedzającym, którzy będą mogli ją pokonać wyłącznie za okazaniem ważnego biletu wstępu. “Określenia ‚historyczne wydarzenie’ należy używać ostrożnie i z umiarkowaniem, ale w tym przypadku można się nim naprawdę posłużyć” – podkreślił minister kultury Włoch Dario Franceschini. Minister jest przekonany, że Trasa Księcia jest i będzie jedyną tego typu zabytkową atrakcją na świecie.

Bursztynowa Komnata w mamerskich lasach

W najbliższy wtorek, 11 lipca br., w Mamerkach (gmina Węgorzewo, woj. warmińsko-mazurskie) nastąpi najprawdopodobniej ostatnia już próba w odnalezieniu legendarnej Bursztynowej Komnaty. Poszukiwania w mazurskim lesie trwają od ponad roku. Sztab specjalistów zatrudnionych przez Muzeum opiekujące się pohitlerowskimi bunkrami w Mamerkach, dzięki badaniom z wykorzystaniem georadarów, wskazywał najbardziej prawdopodobne lokalizacje, w których mogłoby znajdować się ukryte pomieszczenie. Dotychczasowe odwierty nie przyniosły jednak pożądanych efektów – po Bursztynowej Komnacie wciąż ani śladu. Inicjatorzy poszukiwań nie tracą jednak nadziei. “Najnowsze poszukiwania zostały wykonane jeszcze bardziej profesjonalne, ponieważ wykonała je firma wyspecjalizowana właśnie w badaniu obiektów betonowych. Na podstawie wykonanej analizy wskazane zostało miejsce, w którym występują anomalia mogące świadczyć o istnieniu podziemnego pomieszczenia” – mówi Bartłomiej Plabańczyk, przedstawiciel mamerskiego muzeum. Najbliższy wtorek z pewnością wiele w tej sprawie wyjaśni. Sfinansowania kosztów ostatnich badań podjęło się kanadyjskie studio filmowe, pracujące obecnie nad realizacją wysokobudżetowego serialu dokumentalnego o poszukiwaniach zaginionych skarbów III Rzeszy. Jeden z odcinków ma opowiadać właśnie o historii poszukiwań Bursztynowej Komnaty w Mamerkach.

Starożytne blokowiska z Tell el-Retaba

Odkryty „wieżowiec” mógł wyglądać jak domy znane z dzisiejszego Shibam w Jemenie. Foto: Jialiang Gao.

Siedmiopiętrowy wieżowiec w starożytnym Egipcie? To możliwe! Do takich wniosków doszedł zespół archeologów z Polski i Słowacji po badaniach w Tell el-Retaba w egipskiej Delcie Nilu. Naukowcy natrafili na potężne (o wymiarach 20 x 8 m) fundamenty konstrukcji, która mogła mieć nawet kilkanaście metrów wysokości! Okazuje się, że od VIII wieku p.n.e. podobne “wieżowce” były w Egipcie rozpowszechnione. „Jednym z powodów budowy takich domów mógł być gwałtowny przyrost liczby ludności oraz trudności w znalezieniu miejsca do osiedlenia. Od czasów największej świetności kraju faraonów w Nowym Państwie (XVI-XI w. p.n.e.) do Okresu Późnego, rozpoczynającego się w VII w. p.n.e., populacja Egiptu zwiększyła się z 3 do 5 mln osób” – wyjaśnia dr hab. Sławomir Rzepka z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego. Istnieje również teoria, że tak wysokie budynki były projektowane ze względu na częste wylewy Nilu, przed którym próbowano się ustrzec. A może chodziło o walory obronne? Wciąż nie ma na to jednoznacznej odpowiedzi. Polsko-słowacki zespół archeologów pracuje w Tell el-Retaba ok. 35 km na zachód od miasta Ismailija od 2007 r. Być może kolejne lata wyjaśnią tajemnicę wieżowca z Tell el-Retaba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *