Krótki przegląd mijającego tygodnia (09.03)

Wrak amerykańskiego lotniskowca USS Lexington

W niedzielę, 4 marca br., statek badawczy Petrel zlokalizował wrak amerykańskiego lotniskowca USS Lexington zatopionego podczas II wojny światowej. Szczątki okrętu służącego marynarce wojennej Stanów Zjednoczonych odnaleziono na głębokości ok. 3 km, ponad 800 km na wschód od wybrzeża australijskiego stanu Queensland. Na jego pokładzie udało się zlokalizować aż 35 samolotów bojowych, w tym myśliwce Wildcat, bombowce torpedowe Devastator oraz bombowce nurkujące Dauntless. Wszystkie poszły na dno 8 maja 1942 roku, w końcowej fazie czterodniowej bitwy na Morzu Koralowym (4-8 maja 1942 r., bitwa między połączonymi siłami USA i Australii oraz Japońską Cesarską Marynarką Wojenną). Po ewakuacji załogi ogarniętego pożarem okrętu zatopił go torpedami własny niszczyciel.Odkryty wrak lotniskowca, największego okrętu bojowego utraconego przez USA podczas II wojny światowej, zyskał status grobowca wojennego, w związku z czym nie planuje się jego wydobycia.

Cyfrowa moneta kolekcjonerska z Litwy

Cyfrowe kolekcjonerstwo ma się coraz lepiej. Tym razem, pasjonatom zainteresowanym rozbudowywaniem swoich wirtualnych zbiorów Bank Centralny Litwy proponuje… wybicie cyfrowej monety kolekcjonerskiej. Waluta ma być zaprojektowana przy użyciu technologii blockchain – zdecentralizowanej i rozproszonej bazy danych w sieci internetowej. Na blockchainie opierają się kryptowaluty, takie jak np. bitcoin. Decyzja w sprawie produkcji, nominału, wartości czy daty wydania kolekcjonerskiej monety, ma zapaść na międzynarodowych warsztatach projektowych, które odbędą się w maju br. Moneta ma powstać przy okazji obchodów stulecia niepodległości państwa litewskiego.

Archaiczna wystawa na setne urodziny

We wtorek, 6 marca br., w Domu Jana Matejki, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie rozpoczęły się obchody jubileuszu placówki. Z tej okazji instytucja przygotowała wyjątkową ekspozycję urządzoną dokładnie tak samo jak w 1898 roku. Na podstawie archiwalnych fotografii muzealnicy odtworzyli wygląd historycznych sal wystawowych, układ dzieł sztuki oraz ich ekspozycję (XIX wieczne gabloty lub ich repliki). Będzie też można zobaczyć maskę pośmiertną Jana Matejki (zm. 1893 r.) i wykonany na jej podstawie srebrny odlew. „Zwiedzanie ekspozycji 120 lat temu stawiało przed widzem znacznie większe wymagania niż współcześnie. To informacja dla tych, którzy lubią narzekać na muzea. Nie będzie filcowych kapci, bo ponad sto lat temu ich nie było, i będzie działała szatnia, co jest niezwykle wygodne. Zwiedzający będą mogli oglądać dokładnie te sale i te dzieła sztuki, które wystawiono wówczas na pierwszym piętrze budynku” – powiedziała kustosz Marta Kłak-Ambrożkiewicz. Taka aranżacja przestrzeni w Domu Matejki zostanie utrzymana do początku września br.

Historia Krosna w nowoczesnej odsłonie

Krosno (woj. podkarpackie) proponuje mieszkańcom oraz odwiedzającym turystom odkrywanie historii miasta w nowoczesny sposób. Właśnie pojawiła się mobilna aplikacja „Historia Krosna w nowoczesnej odsłonie”, która dzięki specjalnie zaprojektowanemu, intuicyjnemu interfejsowi udostępnia opisy oraz archiwalne zdjęcia najważniejszych atrakcji turystycznych miasta. Aplikacja za pomocą technologii bluetooth łączy się ze specjalnymi nadajnikami zamontowanymi przy kolejnych przystankach spaceru po Starówce. Dzięki temu zwiedzający otrzyma powiadomienie, kiedy tylko zbliży się miejsca docelowego. Można przy tym skorzystać również ze specjalnej mapy, która prowadzi z jednego miejsca do kolejnego oraz zakładki “wydarzenia”, zawierającej spis najważniejszych imprez, które na stałe wpisały się w kalendarz miasta Krosna. Aplikacja jest bezpłatna i można ją zainstalować na urządzeniach z systemem Android i iOS. Dostępna jest w języku polskim, słowackim i angielskim.

Przełomowe odkrycie w wawelskiej katedrze

Wydawałoby się, że na temat krakowskiej architektury i jej historii, a szczególnie bazyliki archikatedralnej na Wawelu (Kraków, woj. małopolskie) wiemy już wszystko. Nic bardziej mylnego! Konserwatorzy prowadzący prace restauratorskie w słynnej krypcie Wazów natrafili bowiem na pozostałości murów zewnętrznych katedry istniejącej na Wawelu na przełomie X i XI w. oraz pozostałości kaplicy pod wezwaniem św. Piotra i Pawła, ufundowanej w poł. XIII w. przez bpa Jana Prandotę. W poniedziałek komisja Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa zdecydowała, że należy zdjąć część wtórnych tynków i odsłonić większą partię ściany dawnej kaplicy, co nie tylko będzie miało wpływ na kwestie badawcze i edukacyjne, ale również pozwoli na wyeliminowanie zbędnej wilgoci, którą tynki zatrzymują. Decyzje dotyczące ewentualnej ekspozycji odkrytych pozostałości po dawnej kaplicy jeszcze jednak nie zapadły.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *