16 marca 2018

Krótki przegląd mijającego tygodnia (16.03)

Sensacyjne odkrycie na terenie Zakładu Karnego

Archeolodzy mówią o sensacyjnym odkryciu. Na terenie Zakładu Karnego w Nowogardzie (woj. zachodniopomorskie) podczas prac remontowych odsłonięto fragmenty zamkowej wieży! W miejscu, w którym dawniej znajdował się zamek rodu von Everstein (czasem: von Ebersteim) odnaleziono m.in. fragmenty zastawy stołowej, kufli, pełnoplastyczną figurkę rycerza, która wieńczyła piec kaflowy, części kafli piecowych, kości zwierzęce czy strzykawkę do lewatywy z lat 1640-1648. „To czas, w którym Księstwo pomorskie chyliło się ku upadkowi. Co ciekawe, także ród von Everstein w tym okresie wymierał” – powiedział dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej Grzegorz Kurka. Bogaty ród poważnie ucierpiał w wyniku wojny trzydziestoletniej. Zamek z XIII w., przebudowany przez rodzinę w późniejszych wiekach, został poważnie uszkodzony, a następnie zniszczony podczas najazdu Szwedów. Remont kanalizacji w Zakładzie Karnym przeobraził się w więc w poszukiwanie skarbów. Pierwszy etap prac archeologicznych będzie jednak musiał zostać wkrótce zakończony, z uwagi na konieczność przywrócenia dotychczasowych funkcji terenu. Wykop zostanie zabezpieczony i zasypany piaskiem, ale istnieje prawdopodobieństwo, że ponownie będzie udostępniony archeologom. Czy wówczas uda się odkryć więcej? Czas pokaże.

Aneks. Panny z “Wesela” na wystawie Wyspiańskiego.

28 listopada 2017 r. w gmachu głównym Muzeum Narodowego w Krakowie otwarto wystawę “Wyspiański” prezentującą pełną kolekcję dzieł Stanisława Wyspiańskiego (1869-1907) zgromadzonych w placówce. Fascynująca wystawa cieszy się niesłabnącą popularnością, w związku z czym od wczoraj, 15 marca br. zainaugurowano projekt „Wyspiański. Aneks”, w ramach którego na wystawie głównej (liczącej blisko 900 obiektów!), co kilka miesięcy, w czterech odsłonach będą prezentowane dodatkowe prace z kolekcji zewnętrznych. Na pierwszy ogień poszły portrety Marii i Zofii Pareńskich, uważanych za pierwowzory panien z „Wesela”. Pierwsze dzieło powstało w 1902 r. i przyjechało do Krakowa ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Drugie – „Portret Zofii z Pareńskich Żeleńskiej z synem Stanisławem” z 1905 r. pochodzi z kolekcji prywatnej. „W obrazach tych Wyspiański oddał temperamenty i charakter sióstr – świadomej swej urody, zmysłowej Maryny i ciepłej, delikatnej Zosi” – powiedziała Magdalena Laskowska, kurator ekspozycji. Portrety sióstr Pareńskich będzie można oglądać w sali „Nie Paryż, tylko Kraków” do 13 maja. Potem przyjdzie kolej na kolejny “aneks”. Wystawę sfinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2021. Można ją oglądać w Muzeum Narodowym w Krakowie do 20 stycznia 2019 roku.

List w butelce. Co kapitan chciał przekazać potomnym?

Spacerując po plaży warto czasem poszukać czegoś większego od muszli i bursztynów. Tonya Illman na piaskach wydm położonych na północ od wyspy Wedge, 180 km na północ od miasta Perth (Australia) znalazła… butelkę. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że butelka miała 132 lata a w jej wnętrzu znajdował się list! Niemieckojęzyczne przesłanie datowane na 12 czerwca 1886 r. wskazywało, że butelka została wyrzucona za burtę z niemieckiej barki żeglarskiej Paula, 950 km od zachodniego wybrzeża Australii. Wyrzucanie butelek z wiadomościami było powszechną praktyką w latach 1864 – 1933 r. i było częścią eksperymentu Niemieckiego Obserwatorium Morskiego badającego przebieg morskich prądów. “Listy” pisali kapitanowie jednostek, podając datę, koordynaty i informację o pokonanej trasie. Znalazca butelek proszony był o zanotowanie miejsca i czasu oraz odesłanie butelki do siedziby Obserwatorium w Hamburgu lub najbliższej niemieckiej placówki dyplomatycznej. Tonya Illman swoje znalezisko postanowiła przekazać w czasowy depozyt Muzeum Morskiemu Zachodniej Australii w Fremantle. Butelka jest w obecnie najstarszym tego typu odkryciem na świecie.

Nowoczesny prezent od znanej kolekcjonerki

Kolekcjonerka, Erika Hoffmann-Koenige, przekazała Państwowym Zbiorom Sztuki w Dreźnie (niem. Staatliche Kunstsammlungen Dresden) ogromny, ponad 1200 zbiór dzieł sztuki nowoczesnej. Kolekcja, chociaż w Polsce mało znana, jest bardzo ważnym świadectwem minionej epoki. Jej początki sięgają lat. 60 XX w. kiedy Erika wraz z mężem Rolfem, silnie związani z nadreńską sceną artystyczną, zaczęli gromadzić coraz więcej otaczającej ich sztuki. Zaczęło się od rzeźby jednego z członków lokalnej grupy artystycznej ZERO. Po latach małżeństwo stało się właścicielami dzieł takich autorów jak Jean-Michel Basquiat, Tracey Emin, William Kentridge, Sigmar Polke czy Andy Warhol. Teraz kolekcja Hoffmanów będzie prezentowana w drezdeńskich muzeach państwowych w różnych wariantach i kombinacjach, w połączeniu z różnego rodzaju z projektami badawczymi i wystawienniczymi. To największy “prezent” jaki kiedykolwiek otrzymały państwowe muzea.

Kto kupił najcenniejszy czeski znaczek? Sprawdźmy na Światowej Wystawy Filatelistycznej w Pradze!

W niedzielę, 11 marca br. na praskiej aukcji sprzedano jeden z najcenniejszych czeskich znaczków pocztowych. Licytacja zaczęła się od 200 tys. euro, a zakończyła na 312 tys. euro. Dotychczasowym właścicielem pochodzącego z 1919 r. zielonego znaczka z odwróconym napisem „Poczta Czechosłowacka 1919” był Ludvik Pytliczek, którego zbiory uważane dziś są za największą kolekcję znaczków z lat 1918-1939. Wcześniej znaczek należał do Jaroslava Szula, a po jego śmierci w 1928 r. został wylicytowany za cenę 32 tys. koron. Po wojnie trafił do zbiorów muzeum poczty i wystawiany był na światowych wystawach pocztowych w 1968, 1978 oraz 1988 r. W ramach zwrotu majątku znacjonalizowanego po 1945 r. znaczek ponownie trafił w ręce prywatne. Pytliczek nabył go w 1996 r. za kwotę ok. 100 tys. euro. Nowy właściciel pozostaje anonimowy, jednak możliwe, że jego tożsamość poznamy podczas nadchodzącej Światowej Wystawy Filatelistycznej (Specialized World Stamp Exhibition), która odbędzie się w Pradze, w terminie 15-18 sierpnia br.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *