24 listopada 2010

Poradnik fotografii – część III – budowa domowego studio

By uzyskać efekt zdjęcia robionego w studiu można improwizować i przy użyciu przedmiotów codziennego użytku zbudować własne, domowe studio.

Sposób pierwszy – jednolite tło

Jednym ze sposobów jest robienie zdjęć przy użyciu samego tła. Do zbudowania domowego studia fotograficznego potrzebny nam będzie stolik oraz statyw (lub drugi stolik podobnej wysokości), a także kolorowe arkusze papieru, kalka techniczna i dwie lampki.

Stół postawmy pod ścianą, żeby można było o nią oprzeć arkusz, który powinien utworzyć zaokrągloną literę “L”. Kolor papieru wybieramy w zależności od koloru i struktury fotografowanego obiektu:

  • W przypadku eksponatów jednolitych, kolor tła powinien być odpowiednio skontrastowany (jasny obiekt – ciemne tło, ciemny obiekt – jasne tło) lub neutralny – jasny niebieski. Nie można dopuścić do sytuacji, w której czarny obiekt sfotografowany zostanie na śnieżno białym tle – pomiar światła przebije ciemniejszy obiekt w stronę czerni.
  • Przy fotografowaniu obiektów kolorowych, można zastosować szare tło.

Podstawowe ustawienie lampek to przednie narożniki stołu. Ze światłem można jednak eksperymentować. Inne ustawienia lampek. Żeby rozproszyć światło możemy zastosować kalkę, przymocowując ją do lampek.

Sposób drugi – namiot bezcieniowy

Inną z możliwości jest budowa namiotu bezcieniowego np. przy użyciu kartonu. Mimo iż określenie „namiot bezcieniowy” brzmi bardzo profesjonalnie, to jego budowa jest naprawdę prosta. W trzech ściankach kartonu wycinamy okna i zaklejamy je białym papierem (np. kalką techniczną), w czwartej wycinamy drzwi, przez które później do środka będzie zaglądał obiektyw. Po bokach (od strony okienek) ustawiamy lampy, nie za blisko, tak żeby do środka wpadało delikatne, rozproszone światło, a przedmiot układamy wewnątrz, najlepiej na białym podłożu. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie, gdy robienie zdjęć chcemy rozłożyć w czasie (na kilka dni), ponieważ karton można schować i wyjąć w każdej chwili.

Warto również zaopatrzyć się w statyw lub krzesełko, żeby nie zepsuć efektu poruszonym zdjęciem.

Zamiennikiem kartonu może być np prześcieradło. Musimy zawiesić je tak, żeby przypominało prawdziwy namiot (wielkość zależy od wielkości przedmiotu, który będziemy fotografować: mały przedmiot, mały namiot i analogicznie – duży przedmiot, duży namiot). Można również zastosować materiałowy kosz na bieliznę, odpowiednio wycięty plastikowy baniak lub inny przedmiot, który rozproszy światło. W ten sposób uzyskamy efekt obiektu zawieszonego w powietrzu. Cień eksponatu powinien być ledwie widoczny. Namiot bezcieniowy ma zastosowanie w przypadku fotografowania wielu rodzajów przedmiotów (patrz Dodatkowe wskazówki)

Za pomocą paru prostych posunięć, przy odpowiednim wykorzystaniu tła i światła, otrzymamy zdjęcia, które z dumą będziemy mogli prezentować w Wirtualnym Muzeum.

Dodatkowe wskazówki

By osiągnąć zamierzony cel – zdjęcie na pokaz, należy postępować zgodnie z zasadami. Jednak zasady te często bywają różne dla poszczególnych przedmiotów. Na przykład przy fotografowaniu szkła najlepiej jest zbudować zupełnie inne studio, niż te, które były omawiane wyżej, gdyż na szkle tworzą się niechciane refleksy, mogące popsuć zdjęcie.

Inne ustawienia lampek

Dwie lampki (podwójne źródło światła) ustawione w przednich narożnikach- obiekt fotografowany jest dobrze oświetlony i wyraźnie widać jego szczegóły. Przy takim oświetleniu – im lampki będą dalej od przedmiotu tym uzyskamy mniejszy kontrast zdjęcia.

Lampka ustawiona z boku fotografowanego przedmiotu (pojedyncze źródło światła) – oświetla tylko jedną stronę przedmiotu, druga strona pozostaje zacieniona. Minusem takiego oświetlenia jest fakt, że nie widać detali po zacienionej stronie obiektu. Przy takim ustawieniu światła można wykorzystać także folię aluminiową lub biały arkusz papieru i ustawić go po drugiej stronie przedmiotu – naprzeciwko lampki. Przedmiot będzie intensywnie oświetlony z jednej strony i bardzo delikatnie z drugiej.

Ustawienie światła przód – tył – lampy nie powinny oświetlać tła, tylko fotografowany obiekt. Dzięki takiemu ustawieniu możemy uzyskać ciekawy, artystyczny efekt.