Agencje prasowe podały informację, że na początku grudnia 2009r. na posterunek policji w holenderskim mieście Eerbeek zgłosił się człowiek informujący, że została skradziona jego kolekcja… pigułek ecstasy.

Fot: Dima V/SXC.
Nietypowe hobby Holendra polegało na zbieraniu tabletek “ecstasy” posiadających na sobie różne napisy. Przez ostatnie 20 lat udało mu się zebrać prawie 2400 różnych pozycji, starannie posegregowanych w klaserach na monety.
Policja zajęła się sprawą, w kolekcji znajdowało się kilkadziesiąt pigułek, których zażycie mogłoby zakończyć się śmiercią.

