28 maja 2010

Wywiad z kolekcjonerem etykiet piwnych – Panem Leszkiem

MyViMu: Skąd się wzięła Twoja pasja, od jakiego przedmiotu zaczęła się kolekcja?

- W 1991 roku kolega pokazał mi swoją, nieliczną jeszcze wtedy, kolekcję etykiet od piwa. Bardzo mi się spodobały, pomyślałem więc, że może też zacznę zbierać etykiety piwne. Poszedłem więc do piwnicy mojej babci i znalazłem tam kilka butelek po piwie. Odkleiłem od nich etykiety, wysuszyłem je i w ten sposób uzyskałem pierwsze eksponaty do mojego zbioru.


Pan Leszek we własnej osobie


MyViMu: Jak liczna jest Twoja kolekcja?

- Początki były bardzo trudne, ponieważ nie miałem żadnych kontaktów. Wszystkie moje etykiety pochodziły z butelek. Były to etykiety z piw niemieckich, czechosłowackich i polskich.
 Jakimś trafem zdobyłem adres Bielskiego Klubu Kolekcjonerów, wkrótce 
zostałem jego członkiem. Od tej chwili mój zbiór zaczął się gwałtownie rozrastać. Klub wydawał biuletyn z informacjami o browarach, adresy innych kolekcjonerów itp.

Zaczęły się też wyjazdy na giełdy: Bielsko-Biała, Tychy, Żywiec, gdzie zdobywałem kolejne etykiety do zbioru oraz nowe kontakty do wymiany korespondencyjnej. Obecnie moja kolekcja etykiet piwnych wynosi ponad 40 tysięcy sztuk ze 170 krajów świata. Kilka lat temu zaprzestałem powiększania kolekcji z Niemiec, Czech, Słowacji i Chin. Skoncentrowałem się natomiast na zbieraniu etykiet
 tematycznych. Wizerunek Kobiety na etykiecie piwnej, Sport, Fauna, Samoloty, Pociągi, Statki i Żaglowce to moje główne kolekcje tematyczne, których część można zobaczyć w MyViMu.


Giełda w Krakowie – luty 2010 r.


MyViMu: Co jeszcze można znaleźć w Twoich zbiorach?

- Poza etykietami mam bardzo dużo innych gadżetów związanych z Birofilistyką: piękna kolekcja kufli i pokali, odznaki typu “pin”, 
otwieracze do piwa czy breloczki.
 Poza birofilistyką mogę pochwalić się kolekcjami: kart telefonicznych 
- ok. 2000 szt. oraz biletów komunikacji miejskiej w Krakowie.
 Nie mam jakiegoś ulubionego eksponatu, ale wiele etykiet piwnych jest 
dla mnie bardzo cennych. Szczególnie trudne do zdobycia były etykiety z Afryki oraz krajów zamorskich tj.: Tonga, Vanuatu, Samoa, Papua-Nowa Gwinea ,Wyspy Salomona itp. W niewielu zbiorach można znaleźć etykiety
 z takiego kraju, jak np. Tanganyika (obecna Kenia).

MyViMu: Skąd pochodzą kolejne przedmioty, jak zdobywasz elementy do swoich kolekcji?

- W chwili obecnej 99% etykiet w mojej kolekcji to etykiety nowe, nigdy nie klejone na butelki. Ponieważ od kilku lat dzięki Internetowi świat stał się globalną wioską, kolejne etykiety pozyskuję bezpośrednio z browarów, bądź z wymiany z kolekcjonerami z całego świata. Innym źródłem są aukcje internetowe, zarówno w Polsce, jak też za oceanem.


Kolekcja etykiet piwnych liczy 40 000 sztuk


MyViMu: Czy bierzesz udział w giełdach, wystawach? Czy Twoje zbiory można 
oglądać poza MyViMu.com?

- Informacje o mojej kolekcji można znaleźć na mojej stronie 
internetowej: http://beerlabels.w.interia.pl/.
 Z kolei pod tym adresem można zobaczyć zwiastun reportażu 
Kolekcjonerzy z moim udziałem: http://www.ipla.tv/VOD,2958/Rozrywka,2985/Kolekcjonerzy,5163/Kolekcjonerzy,128087/Kolekcjonerzy__Odcinek_5,235552/index.html. Cały reportaż dostępny po zainstalowaniu programu IPLA.

MyViMu: Czy w jakiś sposób katalogujesz swoje zbiory?

- Etykiety podklejam tzw. gęsią skórką i przyklejam na kartce A4. Następnie wkładam w “koszulkę” i do segregatora. Każdy segregator jest
 opisany, więc w łatwy sposób mogę odnaleźć interesujące mnie etykiety. Etykiety z polskich browarów posegregowane mam alfabetycznie, zagraniczne kontynentami i państwami. Prowadzę też statystykę, więc 
dokładnie wiem ile mam etykiet z konkretnego kraju.

MyViMu: Dziękujemy Panu za poświęcony czas.

- Dziękuję za wywiad.





© Copyright 2012 MyViMu.com