Jeden z moich ulubionych noży - w ich rankingu znalazłby swoje miejsce na medalowym podium.

Nóż aż rwie się do walki. Głownia długa i wąska, idealnie nadaje się do uderzenia, jak i pchnięcia. Rękojeść doskonale dopracowana - jej ergonomiczny kształt sprawia przyjemność w czasie używania.



Głownia stalowa - zdobiona grawerunkiem. Strudziny przy grzbiecie głowni częściowo zalane mosiądzem i wypolerowane. W połowie długości głowni na obu jej stronach grawerowane nepalskie "wizytówki".

Rękojeść drewniana, w jej głowicy zaklepany trzpień głowni (na mosiężnej podkładce). Okucia rękojeści mosiężne.

Pochwa drewniana, zdobiona mosiądzem obszyta zielonym grubym płótnem ze szlufką na pas. W pochwie dwie kieszonki na czakmak i kardę. Karda i czakmak stalowe, rękojeści drewniane, oparte na stalowych podkładkach.



Mimo, że nóż ten nie jest oficjalnym nożem Gurkhów w armii brytyjskiej jest przez nich chętnie używany (na pierwszej fotce Gurkha pozuje z dokładnie tym samym nożem)



Długość noża - 465 mm.

Szerokość głowni w miejscu najszerszym - 39 mm.

Szerokość głowni w progu - 34 mm.

Grubość głowni - 11 mm.
Data dodania: 31 października 2016
Miejsce pochodzenia: Nepal
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Zdjęcia na licencji:
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 306 razy od 31 października 2016
Reklama
Dodaj komentarz
Kustosz
2 stycznia, 13:59
Da się taki zdobyć bez większego problemu, więc powód do zazdroszczenia prawie żaden. Kwestia cierpliwości, a warto czekać. Gdybym miał wyjechać do jakiejś dżungli i wybrać jeden nóż na wyprawę wziąłbym ten. Jest uniwersalny, bo do rąbania dobry, do pchnięć i cięć, więc i do polowania by się nadał , obrony i pracy.
Pozdrawiam,
                               Piotr.
Kustosz
30 grudnia, 19:06
Świetny egzemplarz.Nie mogę nacieszyć oka. Troszkę zazdroszczę.....
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies. Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies. Zamknij komunikat