kuchnia polowa w rowie

Duże zdjęcie kuchnia polowa w rowie
niemiecki samochód wojskowy ( prawdopodobnie Opel Blitz 3t ) leżący w rowie. Samochód wykorzystywany zapewne w roli kuchni polowej. Uśmiechnięte miny żołnierzy świadczą, że albo był to zwykły wypadek i obeszło się bez ofiar, albo ewentulane zagrożenie już minęło. Pojazd jest przygotowywany do wyciągnięcia (na drugim zdjęciu widać zamocowaną do niego linę).
Data dodania: 17 maja, 11:31
Datowanie przedmiotu: 1939 - 1945
Miejsce pochodzenia: III Rzesza
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Zdjęcia na licencji:
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 169 razy od 17 maja, 11:31
Reklama
Dodaj komentarz
wczoraj o 20:40 , edytowany: wczoraj o 20:42
A to nie to samo? W sumie moglbym cytowac wiedze doslownie z netu... Ale chcialem swoimi sliwami zeby nie bylo ze tylko kopiuj- wklej. Ale niech bedzie herb i dystrykt.
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
wczoraj o 18:57 , edytowany: wczoraj o 19:14
Godła regionalne -a co takiego ?. Policjanci zamiast orła nosili na czapkach herb stolicy dystryktu, w którym pełnili służbę.
2 dni temu o 22:08 , edytowany: 2 dni temu o 22:10
Dzieki za info. Mowiac szczerze dales mi kuksanca ktory mnie popchnal do poglebienia wiedzy. Przyznaje ze wstydem ze oparlem swoja dotychczasowa wiedze na kilku zdjeciach odkrytych w necie i zachowanych w wirtualnych zbiorach, pech chcial ze na wszystkich policjanci nie mieli na czapkach nic. Tym czasem, juz po godzinie poszukiwan informacji dowiedzialem sie ze faktycznie noszone na czapkach byly znaczki z godlami reginalnymi. Policja Polska (taka jest jej fachowa nazwa) dzialajaca na terenie GG podzielona byla zgodnie z podzialem administracyjnym GG i oznaki tych regionow nosila na czapkach, jednak byly to male znaczki, duzo mniejsze od orlow panstwowych sprzed wojny. Policja Polska zostala powolana w grudniu 1939, wiec nie bylo gladkiego przejscia od Policji Panstwowej do Policji Polskiej, co raczej wyklucza czasowe noszenie orlow panstwowych na czapkach. Raczej mozna sie spodziewac ze przez jakis czas nie noszono nic i to moze byc tez przyczyna pojawienia sie na zdjeciach czapek bez obszycia. Na koniec musze sie troche nie zgodzic z opinia pacholkow bo w Policji Polskiej sluzyli tacy ktorzy faktycznie chcieli kolaborowac ale i wielu ktorzy od poczatku sluzby dzialali w strukturach AK. Dodam ze Polskie Panstwo Podziemne, wydalo zakaz rozbrajania policjantow gdyz za utrate broni grozila imczapa ze strony niemcow.
2 dni temu o 21:04
Niestety, nie szukałem żadnych informacji o tej fotce. Pochodzi z albumu rodzinnego przedwojennego policjanta, któremu przedłużono umowę o pracę także po roku 1939. Miejscowość Ćmielów, jak na szyldzie widać w dwóch językach pisanym. Pochodzi z moich rodzinnych stron i tylko dla tego ją trzymam. Ogólnie mówiąc, to z historii całego świata najmniej interesują mnie panowie hitlerowcy i ich parobki . Gdyby ich nie było moja kolekcjonerska pasja w niczym by nie ucierpiała , a moja rodzina była by dużo bardziej radosna i bardziej liczna …
2 dni temu o 20:31
2 dni temu o 20:22 , edytowany: 2 dni temu o 20:24
A to ciekawe zdjęcie... Co by nie było, to napewno na zdjęciu wokół którego toczy się dyskusja to co jest na czapkach jest stanowczo większe. Czy w zwiazku z tym mogę prosić o więcej informacji na temat tego zdjęcia? Gdzie zrobione i w jakim okresie? Zresztą, za trzy tygodnie widzę się z rekonstruktorami PP, napewno co nieco sie podpytam w tym temacie bo nie ma jak czerpać u źródła.
2 dni temu o 20:07
4 dni temu o 20:14 , edytowany: 3 dni temu o 20:11
No właśnie w pierwszej chwili tak myślałem... ale zwracam uwagę na czapkę policjanta. Rzeczona formacja kolaboracyjna nie nosiła na czapkach nic (literalnie, ponieważ nawet stopnia który w Policji Państwowej był noszony). Odsyłam do zdjęć archiwalnych. Nie jest to "Granatowy Policjant".
4 dni temu o 19:50
rzecz dzieje się w Polsce w głębi widać policjanta granatowego.
4 dni temu o 18:10
dziękuję :) pozdrawiam
4 dni temu o 15:34
Gratuluje banerka na stronie glownej.
18 maja, 09:00 , edytowany: 18 maja, 10:58
Numery (zapis cyfrowy) byly przydzielane blokowo do poszczegolnych okregow wojskowych. Czyli na przyklad blok od xxxxx do xxyyy byl na przyklad przydzielony okregowi berlinskiemu. Jezeli ktos by dotarl to stosownych archiwow, jest w stanie wyciagnac z tego odpowiednie wnioski. Ja takiej wiedzy ani dostepu do niej nie posiadam, niestety. P.S. Tak mi sie przypomnialo ze kiedys znalazlem w necie cos na temat tych przydzialow numerowych dla okregow wojskowych. Szukalem numerow dla motorow w naszj GRH w czasach rozkwitu, gdy mielismy trzy motory. Ale to bylo z 5 lat temu wiec reset pamieci wewnetrznej.
18 maja, 08:55 , edytowany: 18 maja, 08:58
dziękuję bardzo za interesujące spostrzeżenia i informacje. na zdjęciach (tym i drugim "przewrocony wojskowy Ford") widoczne dość dobrze są też numery rejestracyjne samochodów, prawdopododnie pochodzą z jednej jednostki- WH 857 798, oraz WH 857 813. czy możliwe jest ustalenie o jaką konkretnie jednostkę chodzi i jak przebiegały jej wojenne losy??? litery mówia mi tylko, że chodzi o Wehrmacht-Heer, ale nie wiem jak odcztać cyferki.
17 maja, 19:38
Bardzo fajne fotki, tym bardziej że to są dwa ujecia tej samej sytuacji. Przesunąłbym datowanie na jakieś 1942- 1943, moze 1944 maximum. Panowie nie mają szewronów waffenfarbe na furażerkach a te zostały zniesione regulaminem w 1942. Przynajmniej jeden z nich, jak mi sie wydaje, ma furazerkę wzór 1942 z dwoma guzikami z przodu. No i minimum jeden pan ma późniejszy płaszcz z kołnierzem w kolorze feldgrau a nie ciemnozielonym.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies. Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o plikach cookies. Zamknij komunikat