OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
44 / 54
<
>
MÓJ PIERWSZY KUKRI. PRZYWIEZIONY PRZEZ KOLEGĘ Z WIELKIEJ BRYTANII. PREZENT OD PEWNEGO PANA W RAMACH PODZIĘKOWANIA ZA SĄSIEDZKĄ POMOC. RZEKOMO TWIERDZIŁ ŻE NALEŻAŁ DO JEGO OJCA KTÓRY PRZYWIÓZŁ GO JAKO PAMIĄTKĘ Z WOJNY. BĘDĘ SIĘ STARAŁ DOWIEDZIEĆ COŚ WIĘCEJ. NIE MOGĘ ZNALEŹĆ NIC PODOBNEGO WIĘC WSZELKIE SUGESTIE BĘDĄ MILE WIDZIANE. POSIADA WIDOCZNE ŚLADY UŻYTKOWANIA. KOLEGA "ZUKURI" PODPOWIEDZIAŁ ŻE JEST TO PRAWDOPODOBNIE WERSJA UŻYTKOWA POCHODZĄCA Z LAT 20/30.

DŁUGOŚĆ CAŁKOWITA : 37.3 CM 

DŁUGOŚĆ GŁOWNI : 27,4 CM

SZEROKOŚĆ GŁOWNI : 4 CM

GRUBOŚĆ GŁOWNI : 7,2 MM

Na ostatnim zdjęciu część ekspozycji.
Data dodania: 15 kwietnia
Datowanie przedmiotu: 1920 - 1930
Miejsce pochodzenia: Nepal
Stan eksponatu: Dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 202 razy od 15 kwietnia
Reklama
Dodaj komentarz
28 kwietnia, 15:44 , edytowany: 29 kwietnia, 08:16
Dziękuję za opinię. Gratuluję wiedzy i zaangażowania.Pozdrawiam.
16 kwietnia, 22:43
Ogólnie zakłada się, że kukri z przełomu XIX i XX w. nie miały wyraźnego "ostrego" garbu na grzbiecie, który zaczął pojawiać się w XX w, tak jak pełne trzpienie. Twój kukri ma specyficzną wąską głownię. Ten typ nazywa się "Sirupate" (nazwa wzięła się od kształtu liści miejscowej trawy - siru) i jest popularny w południowo - wschodniej części Nepalu. Tego typu głownie zasadniczo przeznaczone były do walki, gorzej sprawdzały się w pracach gospodarczo polowych (odmiennie niż np. typ  "Budhume" - "gruby brzuch"). Nóż nie jest długi (jak na kukri). Podobne egzemplarze często opisywane są, jako "WW II sirupate". Warto zaznaczyć, że wielu Gurkhów - żołnierzy wolało zaopatrywać się w kukri samodzielnie, często były to noże wykute w rodzinnych wioskach przez miejscowych kowali - Kami (taka pamiątka i talizman). Tak więc nie można odrzucić wersji "pewnego pana" :)
Kustosz
15 kwietnia, 17:13
Fajny. Gratuluję zakupu pierwszego i życzę kolejnych.
Nóż użytkowy, możliwe że służył w wojsku, choć nie jest to model regulaminowy. Najważniejsze, że nie jest to pamiątka dla turystów.
Pozdrawiam,
                          Piotr.
 
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.

Rejestracja i logowanie w serwisie oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.