Szukaj na forum
Linki sponsorowane

Poradnik fotografii dla kustosza wirtualnego muzeum

Strony: 1 2
Obserwuj wątek

2 lutego 2010, edytowany: 2 lutego 2010 Link do postu

Postów: 17 Eksponatów: 0
Jako kustosz wirtualnego muzeum, powinieneś zadbać o jak najlepsze zaprezentowanie swoich zbiorów. Dlatego przygotowaliśmy dla Ciebie poradnik fotografii dla kustosza wirtualnego muzeum.

Dowiesz się z niego jak najlepiej fotografować różne rodzaje eksponatów, aby uchwycić wszystkie detale i oczarować odwiedzających.

Zobacz poradnik fotografii dla kustosza wirtualnego muzeum

2 lutego 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
Poprosimy jeszcze zdjęcia do poradnika.

5 lutego 2010 Link do postu

Postów: 42 Eksponatów: 174
ja dołączę zdjęcie mojego małego zestawu do fotografowania

dwie lampy z parasolami, każda lampa po dwie żarówki 5400K - praktycznie wartość odpowiadająca światłu dziennemu, do tego statyw i namiot bezcieniowy - dla mniejszych przedmiotów.

planuję jeszcze zakup jakiegoś sensownego tła ze stojakiem i jednej jeszcze mniejszej lampy, żeby oświetlała przedmiot od spodu (no chyba że poeksperymentuje ze zwierciadłami)



tak zdjęcia można wykonywać nawet i w nocy :)

5 lutego 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
Ja zatrzymałem się na etapie torby na pranie z IKEA. 15zł i jak za tą cenę działa świetnie.

5 lutego 2010, edytowany: 5 lutego 2010 Link do postu

Postów: 42 Eksponatów: 174
torba też może być, jedynie światło musi być mocne i dobrze ustawiony balans bieli

6 lutego 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
Jednak ciężko włożyć do torby manekina :) To sposób na małe przedmioty.

8 lutego 2010, edytowany: 8 lutego 2010 Link do postu

Postów: 21 Eksponatów: 20
Frozzer, takim zestawikiem juz mozna ladnie pofocic. Przydalo by sie odsunac jeszcze manekina od sciany, zeby uniknac niepotrzebnych cieni na tle. Jesli masz mozliwosc zrobienia dwoch zwierciadel powiedzmy metr wysokosci (folia aluminiowa na czymkolwiek, plyta pilsniowa etc), moglbys je ustawic po bokach z tylu, oswietlajac z obu stron manekina pod katem 45 stopni (jakby na barki). Tym sposobem doswietlasz boki i wyodrebniasz obiekt z tla, i nie potrzebujesz dodatkowych lamp.

8 lutego 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
Gdzieś w sieci widziałem prosty tutorial jak zrobić z folii ratunkowej bardzo dobrze działające ekrany.

Coś takiego http://www.e-horyzont.pl/towary_obrazy/mini/w350_h350_c16777215_a/15757_718.jpg

8 lutego 2010 Link do postu

Postów: 21 Eksponatów: 20
Wszystko zalezy co chcesz uzyskac. Folia ratunkowa/aluminiowa (srebrna/zlota) da ostre jakby slonecznie wygladajace swiatlo. Jesli chcesz miekkie doswietlenie, robisz ekran bialy-mat. Potrzebujesz podkerslic przezroczyste kontury, czy uspokoic odblaski, mozesz uzyc kolorów, czy czerni. Wszystko zalezy co i jak chcesz zrobic. W powyzszym przypadku mysle ze najzdrowsze by byly dwa ekrany, biale, pionowe ok 100x60-80cm ustawione przy krawedziach kadru za manekinem z dwoch stron. Dobrze jest jednak zrobic odrazu ekran uniwersalny - z taka wlasnie folia alu zakladana na biala powierzchnie w razie potrzeby ostrzejszego oswietlenia.

8 lutego 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
No właśnie tą folie bardzo dokładnie się gniecie aby wyeliminować odblaski i rozproszyć światło.

O tutaj http://foto.jogger.pl/2008/01/14/zrob-to-sam-blenda/

31 marca 2010 Link do postu

Postów: 7 Eksponatów: 0
Pomysł z używaniem świetlówek do fotografii materiałów jest... ciśnie mi się dużo słów , ale najłagodniejsze to "niewłaściwy".

31 marca 2010 Link do postu

Postów: 139 Eksponatów: 0
Pomysł z używaniem świetlówek do fotografii materiałów jest... ciśnie mi się dużo słów , ale najłagodniejsze to "niewłaściwy".

Przecież powszechnie stosuje się specjalistyczne świetlówki w studiach.

O ile rozmawiamy o fotografii dla "ludu" bo nie każdego stać na quantuuma czy inne sprzęty.

20 kwietnia 2010 Link do postu

Postów: 7 Eksponatów: 0
W studiach fotograficznych nigdy i nigdzie nie stosuje się świetlówek.
Stosuje się albo lampy błyskowe tzw wyładowcze ( czyli flesze studyjne) albo jako zamiennik halogeny.
Dlaczego ? Ano dlatego że świetlówki , LEDy i im podobne mają nieciągłe widmo , na skutek czego zwłaszcza tekstylia dostają rozmaitych przebarwień , nie do opanowania w praktyce . Niedawno ratowałem zdjęcia ślubne , gdzie "fotograf" uparł się pracować przy świetle zastanym. A głównym jego źródłem były tzw"żarówki energooszczędne". Jedno zdjęcie to było od 3 do 8 godzin pracy. Tymczasem najprostsze flesze studyjne wraz z parasolkami i statywami kosztują ok 200 zł. Za parkę czyli zestaw "prawie profi".
Co do rozpraszania światła , do reprodukcji obrazów olejnych swego czasu używałem płyt styropianowych jako rozpraszaczy. Ogromna powierzchnia , niski koszt , idealne rozproszenie.

21 kwietnia 2010 Link do postu

Postów: 2 Eksponatów: 69
Z tego co pamiętam najwięcej problemów mają ludzie ze zdjęciami czarnych materiałów. To widać na serwisach aukcyjnych, wszystkie czarne tkaniny mają zawsze jakieś przebarwienia.

22 kwietnia 2010 Link do postu

Postów: 21 Eksponatów: 20
Erith, wszystko naprawde zalezy jakich swietlówek uzywasz.
Masz cala mase swietlówek emitujacych pelne widmo.
Pamietaj tez ze tutaj nie kazdy musi budowac full studio z parasolkami, trzeba zgodzic sie na pewne uproszczenia, jako ze dla wiekszosci uzytkowników myvimu pasja jest kolekcjonerstwo a nie fotografia studyjna.

Zaloguj się aby odpowiedzieć
Strony: 1 2