Krótki przegląd mijającego tygodnia (03.07)

Kolejna strata wojenna wraca do Polski

fot. dzielautracone.gov.pl

Portret Salomei Becu (matki Juliusza Słowackiego), autorstwa Franciszka Ksawerego Lampiego, powrócił do Polski. Dzieło zostało zrabowane podczas II wojny światowej z Muzeum Narodowego w Warszawie. Przez wiele lat znajdował się na liście polskich strat wojennych pod numerem inwentarzowym 46562. Obraz odnalazł w Niemczech Maciej Radziwiłł, prezes Fundacji Trzy Trąby. Za kilka tysięcy złotych Fundacja Trzy Trąby wraz z Fundacją Feliksa hr. Sobańskiego postanowiły odkupić dzieło i sprowadzić do Polski. Przeprowadzono prace renowacyjne obrazu, w tym wstawiono go do oryginalnej ramy. Niebawem planowane jest przekazanie portretu do Muzeum Narodowego w Warszawie w formie darowizny.

Wirtualne muzeum podwodnego dziedzictwa Malty

We wtorek, 30 czerwca, premierę miał projekt The Virtual Museum – Underwater Malta, czyli wirtualne muzeum, dzięki któremu wszyscy zainteresowani nurkowaniem oraz wrakami zalegającymi w wodach okalających Maltę mogą bez wychodzenia z domu poznać dziedzictwo historyczne i kulturowe tego kraju. Zastosowanie potężnych kamer i specjalnych podwodnych świateł, pozwoliło uchwycić podwodną historię Malty w taki sposób, aby uczynić ją dostępną dla wszystkich. Wszystkie modele zostały wykonane w cyfrowej technologii 3D, wraki różnią się głębokością zalegania i rozmiarem. W muzeum zobaczymy zarówno wiktoriańskie działa, fenicki wrak, jak i okręt podwodny z czasów II wojny światowej. Powstanie tego cyfrowego zapisu przyczynia się do zachowania i ochrony zatopionego dziedzictwa kulturowego Malty dla przyszłych pokoleń.

Nowe fakty na temat islandzkiego osadnictwa

Długi dom, zdjęcie poglądowe, fot. Wikipedia

Chociaż badania osady wikińskiej w Stöð na Islandii trwają już od kilku lat, dopiero w ostatnim czasie archeologom udało się odkryć ślady osadnictwa, które podważają wszystkie dotychczas przyjęte fakty historyczne. Badacze odnaleźli bowiem fundamenty typowego „długiego domu”, który został zbudowany na początku IX wieku n.e., czyli co najmniej kilkadziesiąt lat przed rokiem 874 uznawanym za datę oficjalnego przybycia Wikingów na Islandię. Dom był jednym z największych tego typu obiektów na wyspie. Miał do 31,4 m długości, prawdopodobnie pierwotnie był przykryty słomą i trawą i służył jako komunalne miejsce zamieszkania wikińskiej społeczności. Obok fundamentów odnaleziono też wiele cennych artefaktów, w tym 92 koraliki i 29 srebrnych obiektów, w tym rzymskie i bliskowschodnie srebrne monety. To czyni “długi dom” nie tylko jednym z największych, ale też najbogatszych na wyspie, a sam zbiór jeden z największych w Skandynawii.

Sztuka współczesna na aukcji w Nowym Jorku

fot. Dom Aukcyjny Phillips

Wczoraj, 2 lipca, w domu aukcyjnym Phillips w Nowym Jorku miała miejsce licytacja dzieł sztuki w kategorii Sztuka Współczesna i XX w. Niewątpliwie jednym z najbardziej pożądanych obrazów i najważniejszym punktem programu była wielkoformatowa praca Jean-Michel’a Basquiat’a. Obraz ”Victor 25448” powstał w 1987 r., rok później był wystawiany na wystawie w Galerii Vreja Baghoomiana. Podczas wieczornej aukcji jedno z ostatnich dzieł artysty zostało sprzedane za 9 250 000 dolarów. Część wpływów ze sprzedaży dzieła trafi do funduszu Art for Justice, założonego w 2017 roku przez kolekcjonerkę Agnes Gund. Celem inicjatywy jest wsparcie środowisk artystycznych poprzez udzielanie dotacji dla artystów i promowaniu sztuki zmieniającej narrację dotyczącą masowego więziennictwa.

Inne rysunki Józefa Mehoffera

Od najbliższej soboty w Domu Józefa Mehoffera, oddziale Muzeum Narodowego w Krakowie można będzie obejrzeć wystawę czasową “Józef Mehoffer. Studium do Autoportretu i inne rysunki“. Na ekspozycji pojawi się dziewięć prac, w tym rysunkowych studiów i portretów artysty, które w 2019 r. zostały przekazane placówce przez chrześniaka artysty Wiesława Zadęckiego. Centralne miejsce wystawy zajmuje studium do olejnego „Autoportretu artysty” z 1937 r., namalowanego dla galerii rektorów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W pokoju Zbigniewa Mehoffera, w którym zaaranżowany jest pokaz, eksponowana jest na stałe autorska replika tego wizerunku. Ponadto zobaczymy także dwa portrety Haliny i Stanisława Zadęckich, studium „Św. Klaudiusz” do witraża „Diakoni i biskupi” w katedrze we Fryburgu, akt chłopca będący studium do projektu fryzu na gmach Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie oraz wizerunek żony artysty Jadwigi z 1929 r. Pokaz potrwa do 16 sierpnia.

Podziel się tym artykułem!

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze nie są publikowane automatycznie! Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora