Krótki przegląd mijającego tygodnia (10.12)

Odzyskany pastel Wyczółkowskiego wraca do polskich zbiorów

Kolejna strata wojenna, tzw. dzieło utracone, wraca do polskiej kolekcji. Mowa o zaginionym ponad 70 lat temu obrazie Leona Wyczółkowskiego „Góralka/ Wiejska dziewczyna w żółtej chuście” z 1900 r. Pastel (papier na tekturze, 69 x 99 cm) został zakupiony bezpośrednio od artysty przez hrabiego Leona Pinińskiego, a następnie trafił do kolekcji wawelskiej. Podczas II wojny światowej zniknął z Krakowa i dopiero w grudniu ubiegłego roku pojawił się na rynku dzieł, na licytacji jednego z warszawskich domów aukcyjnych. Błyskawiczna szczegółowa weryfikacja obiektu i analiza konserwatorska potwierdziły, że oferowany obraz jest zarejestrowany w bazie strat wojennych i stanowił do wybuchu II wojny światowej własność Państwowych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Dzieło Wyczółkowskiego wpisane było w inwentarzu Fundacji Wawelskiej im. Leona hr. Pinińskiego pod numerem 203. Na prośbę resortu kultury dom aukcyjny wycofał pastel z aukcji, a dotychczasowy posiadacz podjął decyzję o dobrowolnym zwrocie obrazu na rzecz Skarbu Państwa.

Biżuteria Józefiny Bonaparte z nowym właścicielem

We wtorek, 7 grudnia, po półtora wieku na aukcję w Sotheby’s wystawiono dwie tiary należące do żony Napoleona Bonaparte – Józefiny. Cenne pamiątki sprzedano za łączną kwotę 763 tysięcy dolarów jako zestawy biżuterii z pasującymi kolczykami, grzebieniem oraz sprzączką/ klamrą. Na neoklasycznych, wykonanych ze złota i kamieni półszlachetnych tiarach widać między innymi wizerunki greckich bogów, co miało nawiązać do spuścizny po starożytnym Rzymie, do której odwoływał się Bonaparte. Londyńskie Muzeum Wiktorii i Alberta, które wcześniej wypożyczało jedną z tiar zauważyło, że był to „prawdopodobnie prezent od siostry Napoleona, Caroline Murat”.

Banksy i sprawa więzienia

fot. Steve Daniels, Wikipedia

Słynny brytyjski artysta street-artowy Banksy chce zebrać 10 mln funtów na zakup byłego więzienia w Reading, w którym odsiadywał wyrok poeta i dramaturg Oscar Wilde. Budynek wpisany do rejestru zabytków rada miejska chciałaby przekształcić w centrum sztuki. Anonimowy artysta planuje uzyskać pożądaną kwotę poprzez sprzedaż szablonu, którego użył w marcu bieżącego roku do namalowania jednego ze swoich dzieł na ścianie tego budynku. Budynek od 2013 roku nie jest już używany jako więzienie, a dwa lata temu brytyjskie ministerstwo sprawiedliwości wystawiło go na sprzedaż. Jednak zawarta w 2020 roku umowa z jednym z deweloperów nie doszła do skutku i budynek – którego utrzymanie kosztuje 250 tys. funtów rocznie – ponownie wystawiono na sprzedaż. W związku z tym rada miejska Reading ponownie złożyła ofertę, by przekształcić budynek w centrum artystyczne. To właśnie tę ofertę Banksy chce wspomóc zebraniem pieniędzy.

Nowa wystawa w Broni Pancernej w Poznaniu

fot. Muzeum Wojska Polskiego

W Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu, oddziale Muzeum Wojska Polskiego, uroczyście otwarto wystawę „Pancerne Skrzydła”, prezentującą wydarzenia związane z wyzwoleniem przez 1. Dywizję Pancerną belgijskich miast w 1944 roku. „Pancerne Skrzydła” powstały z inicjatywy Dirka Verbeke, prezesa Stowarzyszenia 1 Polskiej Dywizji Pancernej, który 20 lat temu był sekretarzem miasta Tielt, wyzwolonego we wrześniu 1944 roku przez 1. Dywizję Pancerną generała Stanisława Maczka oraz Yvesa Wantensa, przedstawiciela generalnego rządu Flandrii w Polsce i Krajach Bałtyckich. Wystawa to dar rządu Flandrii przekazany Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. Ekspozycja prezentowana będzie na stałe w pawilonie A.

Prezentacja szlacheckich pasów kontuszowych

Zdjęcie poglądowe, Wikipedia

W czwartek, 9 grudnia, w Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie uroczyście zaprezentowano 22 pasy kontuszowe. Zbiór do swojej kolekcji zakupiło Muzeum Historii Polski z funduszy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Pasy kontuszowe, zwane także pasami polskimi lub słuckimi, stanowią jeden z najbardziej charakterystycznych elementów polskiego stroju szlacheckiego. Szczyt ich popularności przypada na XVIII w. Importowane ze wschodu przez Ormian zaczęły być wytwarzane w Rzeczpospolitej w I połowie XVIII w. W czasach stanisławowskich powstawały kolejne polskie manufaktury – najsłynniejsza z nich, słucka persjarnia Radziwiłłów, działała od 1767 r. Innymi ważnymi ośrodkami produkcji pasów były m.in. manufaktury Paschalisa Jakubowicza (Warszawa i Lipków), manufaktura w Kobyłce, niewielkie persjarnie w Krakowie. Pasy wytwarzano też w królewskiej manufakturze w Grodnie, czy Lyonie. W zbiorze zakupionym przez MHP znajdują się zarówno wytwory polskich persjarni, jak i zagranicznych pracowni. Najstarszym jest dwustronny pas kontuszowy wykonany w jednej z ormiańskich pracowni w Stambule, w I poł. XVIII w. Część zakupionych pasów znajdzie się na wystawie stałej i będzie eksponowana rotacyjnie w Galerii Dawna Rzeczpospolita oraz w galerii XIX w.

Podziel się tym artykułem!

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze nie są publikowane automatycznie! Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora