Rzeczy zapomniane: papierośnica

Palenie papierosów (w miejsce palenia fajek, cygar czy zażywania tabaki) rozpowszechniło się w latach sześćdziesiątych XIX wieku. Nim jednak papierosy zaczęły być sprzedawane w znanych nam dziś tekturowych paczkach, skręcano je ręcznie w domach lub kupowano luzem na sztuki. Stąd też, aby bezpiecznie zabrać ze sobą papierosy wychodząc z domu, potrzebna była papierośnica.

Srebrzona papierośnica z portretem Puszkina z kolekcji użytkownika Pikkolo

Papierośnica to płaskie, prostokątne etui na papierosy o grubości 1-2 cm. Wykonana mogła być z najrozmaitszych materiałów, zależnie od zasobności właściciela. Najpopularniejsze były papierośnice srebrne. Najbogatsi nosili zaś złote, zdobione, nabijane drogimi kamieniami, ziemiaństwo – ozdobione herbem rodowym.

Papierośnica uchodziła za bardzo elegancki prezent dla mężczyzny (mowa o czasach, w których kobietom nie wypadało palić publicznie, stąd i papierośnicy jeszcze nie potrzebowały). Jej forma pozwalała również na umieszczenie na niej pamiątkowego napisu, dedykacji, podziękowań.

Ich użycie w pierwszej połowie XX wieku było powszechne, wyruszyły też na front w kieszeniach żołnierzy I i II wojny światowej. Zachowały się dziesiątki opowieści weteranów o papierośnicy, która ratowała życie zatrzymując kulę nieprzyjaciela…

Papierośnica z kolekcji użytkownika Syriusz

Jako pierwszy paczkowane papierosy zaczął sprzedawać w 1913 roku Camel. Jednak dopiero tak naprawdę po drugiej wojnie światowej, papierośnice zniknęły na dobre z kieszeni nawet eleganckich palaczy. Co ciekawe, ponowny wzrost ich sprzedaży odnotowano w Europie w momencie, kiedy na paczkach papierosów zaczęły pojawiać się obowiązkowe ostrzeżenia odnośnie ich zgubnego wpływu na zdrowie. Przeniesienie papierosów do eleganckiego etui pozwala uniknąć ciągłej konfrontacji z nieprzyjemną informacją. Co z oczu, to z serca.

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze nie są publikowane automatycznie! Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora