Socjalistyczna fatamorgana – realia życia w PRL-u

Sklep Delikatesy, Warszawa 1976, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Idea socjalizmu w swoich założeniach miała być szlachetną inicjatywą. W końcu jej celem była likwidacja zjawiska biedy oraz klasy burżuazyjnej, czyli tej ogromnej dysproporcji w standardzie życia, która towarzyszyła Polakom jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym. W konfrontacji z rzeczywistością socjalizm Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej nie miał wiele do zaoferowania. Niewydolna gospodarka w żaden sposób nie zaspokajała potrzeb obywateli. Planiści nie potrafili myśleć szeroko perspektywicznie, a ich szkodliwe decyzje tylko pogłębiały kryzys. Przede wszystkim gospodarka socjalistyczna nie była zdolna odpowiedzieć na potrzeby rynku. Za główny cel obrano w niej rozwój przemysłu ciężkiego kosztem przemysłu lekkiego i rolnictwa. W efekcie permanentnie brakowało na półkach towaru, zwłaszcza produktów pierwszej potrzeby, a kolejki pod sklepami ciągnęły się kilometrami. Taki właśnie obraz maluje się we wspomnieniach PRL-u.

Równe płace, równa bieda

W czasie II wojny światowej ziemie polskie zostały zrujnowane. Najbardziej ucierpiał przemysł oraz rolnictwo. W granicach dawnej Drugiej Rzeczpospolitej aż 63% zakładów przemysłowych uległo zniszczeniu, ale sytuacja była jeszcze gorsza na Ziemiach Odzyskanych, gdzie ponad 70% ośrodków gospodarczych w wyniku działań wojennych doprowadzono do częściowej lub całkowitej ruiny. W podobnym położeniu znalazło się rolnictwo. Zarejestrowano znaczny spadek w pogłowiu koni (57%), bydła rogatego (67%) i trzody chlewnej (83%), a prawie połowa gruntów rolnych stała do 1946 roku odłogiem. Nowa władza musiała stawić czoła niełatwemu zadaniu odbudowy polskiej gospodarki.

Odbudowa fabryk szybkościowych SPPO, 1949, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

W pierwszych latach po zakończeniu II wojny światowej Polska znajdowała się w niestabilnej sytuacji zarówno politycznej, społecznej, jak i gospodarczej. Równie niepewna wydawała się być polityka monetarna. Ten czas wiązał się ze znacznym spadkiem wartości złotego i wysokim wzrostem cen. Prawdopodobnie, aby temu zaradzić zastosowano 30 października 1950 roku nagłą i niespodziewaną wymianę banknotów. To posunięcie oznaczało, że pieniądz znajdujący się dotychczas w obiegu z dnia na dzień praktycznie utracił całą swoją wartość. Przygotowana w tajemnicy operacja stanowiła dla społeczeństwa ogromne zaskoczenie. Jej faktycznym skutkiem była konfiskata zasobów pieniężnych ludności kraju. Ponadto wprowadzono zakaz posiadania dewiz, platyny i złota. Owa decyzja nie tylko pozbawiła część obywateli oszczędności, ale i w znaczny sposób uzależniła społeczeństwo od kapitału państwowego.

Zamysłem socjalistycznej gospodarki PRL-u była zupełna likwidacja bezrobocia. Każdy dorosły obywatel miał swoją pracą przyczyniać się do tworzenia wspólnego dobra. Niestety realia znacznie różniły się od ideologicznych założeń i w praktyce wielu pracowników wykonywało bezsensowną, bezproduktywną i nie mającą żadnego ekonomicznego uzasadnienia pracę. To zjawisko najlepiej oddawała często „praca” w Państwowych Gospodarstwach Rolnych (PGR-ach), które powstały po kolektywizacji majątków wiejskich. Lata transformacji ustrojowej zweryfikowały fikcyjne miejsca pracy, zarówno w przedsiębiorstwach państwowych, jak i PGR-ach. W rezultacie farsę bezrobocia ukrytego brutalnie ujawniono u 3 milionów „pracowników”.

Pochód pierwszomajowy, Warszawa 1949, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Poniższa tabela (tab. 1.) przedstawia przeciętne wynagrodzenie Polaka z wybranych roczników PRL. Należy podkreślić, że wymiana banknotów w 1950 roku była zaledwie początkiem w drodze do całkowitej kontroli finansowej. Państwo ściśle nadzorowało dochody obywateli. Każda złotówka została dokładnie ustalona i wyliczona. Trwało to do 1980 roku, kiedy ze względu na szalejącą inflację sytuacja zaczęła coraz bardziej wymykać się spod kontroli. Stawki oraz ceny zostaną ponadto skonfrontowane z rokiem 1990, który wymownie ukazał słabości niestabilnego systemu. Średnia pensja w PRL nie była normą dla znacznej części pracowników. W dużych fabrykach, urzędach, edukacji, handlu, leśnictwie, ale i w wielu innych branżach dochody nie przekraczały średniej krajowej, co ilustruje tabela nr 2.

LataPrzeciętne roczne wynagrodzenie w złotówkach
19506 612 (551 x 12)
195512 096 (1008 x 12)
196018 720 (1560 x 12)
196522 404 (1867 x 12)
197026 820 (2235 x 12)
197546 956 (3913 x 12)
198072 480 (6040 x 12)
1985240 060 (20 005 x 12)
199012 355 644 (1 029 637 x 12)
Tabela 1. Przeciętne wynagrodzenie w wybranych latach od 1950 do 1990 roku, źródło: ZUS

Zakładając, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie jest równe 100%, można zauważyć na przestrzeni lat tendencję wzrostową w zaledwie kilku dziedzinach gospodarki. Na przód wysuwa się przemysł – tak faworyzowany przez władzę – oraz budownictwo. Do połowy lat osiemdziesiątych stawki miesięczne w transporcie również przekraczały średnią krajową. Inwestowano także w naukę i rozwój techniki. Zupełnie inaczej sytuacja przedstawiała się w sektorze publicznym. Pracownicy oświaty, służby zdrowia, kultury i turystyki zarabiali naprawdę niewiele w porównaniu z czasami przedwojennymi. Z kolei rolnicy dopiero w latach osiemdziesiątych przekroczyli pułap 100%. W kwalifikacji nie ujęto dochodów służb wojskowych i milicji, ale można założyć, że dla państwa funkcyjni byli inwestycją, więc prawdopodobnie ich zarobki były również wyższe od kwot, które otrzymywali zwykli robotnicy.


19561960196519701975198019851990
Ogółem100%100%100%100%100%100%100%100%
Przemysł110,4109,5108,6106,9105,2106,8112,8106,4
Budownictwo118,6117,4118,0119,7119,2110,0110,999,9
Rolnictwo75,681,281,183,599,1103,5100,593,1
Leśnictwo64,772,173,172,584,283,390,492,4
Transport i łączność98,896,0101,1102,1101,6105,895,091,7
Handel86,385,285,287,083,981,582,184,4
Gospodarka komunalna91,694,491,695,896,6102,194,191,9
Gospodarka mieszkaniowa oraz niematerialne usługi komunalne91,694,491,695,883,988,890,383,5
Nauka i rozwój techniki88,0118,3125,3121,6111,0106,8108,4103,9
Oświata i wychowanie88,088,288,486,580,784,082,8102,7
Kultura i sztuka88,092,892,395,185,485,085,094,2
Ochrona zdrowia i opieka społeczna72,379,478,877,682,381,577,3101,1
Kultura fizyczna, turystyka i wypoczynek72,379,478,879,780,984,989,989,3
Administracja państwowa i wymiar sprawiedliwości99,993,598,3100,4101,998,699,0135,1
Finanse i ubezpieczenia91,594,392,798,482,982,990,3120,7
Tabela 2. Relacje przeciętnych miesięcznych wynagrodzeń w gospodarce narodowej – relacje wynagrodzeń netto według działów Klasyfikacji Gospodarki Narodowej (KGN), źródło: Historia Polski w liczbach, t. 1., Warszawa 2003.

Osławiony dobrobyt – rozumiany jako możliwość indywidualnego wzbogacenia się i gwarancji wysokiego poziomu życia – w czasach PRL-u dla przeciętnego obywatela był nieosiągalnym elementem propagandy. Pieniądze, które otrzymywano za swoją prace były raczej skromne, zaspokajające podstawowe potrzeby. Rzeczywistością stawał się natomiast dla krzewicieli socjalizmu, czyli tych, którzy stali u władzy. Bogactwo można było osiągnąć tylko trzema drogami – inicjatywą prywatną, władzą i przestępczością.

Kolejki albo czarny rynek

Przeciętną dolę obywatela PRL-u obrazują poniższe trzy tabele (tab. 3., tab.4., tab. 5.,). Na ich podstawie można przynajmniej częściowo poznać realia okresu, kiedy wszystkiego było za mało. Tabela nr 3 prezentuje średnie koszty utrzymania gospodarstwa domowego w przeliczeniu na ilość osób. W każdym roczniku, niezależnie od liczby domowników najważniejszymi wydatkami było pożywienie i ubiór. Dwie kolejne tabele (tab. 4 i tab. 5.) ukazują spożycie i ceny podstawowych produktów. Najtańszym artykułem spożywczym było mleko, sól i ewentualnie chleb. Mięso stanowiło rarytas i szybko znikało ze sklepowych półek. Ceny mąki czy ryżu również były wygórowane, dlatego łatwiej było zjeść na obiad po prostu ziemniaki.

Stoisko ze sprzętem AGD na kiermaszu w Centralnym Domu Dziecka w Warszawie, 1970, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Jak wynika z danych przedstawionych w tabeli nr 5 odzież również nie należała do najtańszych produktów. Zakładając, że robotnik w latach siedemdziesiątych musiałby przeznaczyć pieniądze na ubiór dla całej swojej pięcioosobowej rodziny, to wydałby prawię połowę pensji.

Zbytkiem był także sprzęt AGD i RTV. Telewizor w PRL-u, zwłaszcza kolorowy, stanowił luksus, na który nie mogła sobie pozwolić przeciętna robotnicza rodzina.

1960

Liczba osób w gospodarstwie domowym:

Ogółem123456+
Ogółem100100100100100100100
Żywność47,641,446,845,648,050,452,4
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe3,94,74,23,84,03,43,6
Odzież i obuwie15,318,314,915,415,114,614,6
Mieszkanie6,55,67,17,26,66,25,1
Opał i światło2,82,63,12,72,82,72,6
Higiena osobista i ochrona zdrowia3,73,33,53,83,74,13,8
Kultura, oświata i turystyka5,86,05,56,65,75,55,2
Transport i łączność1,72,51,91,91,61,51,3
Pozostałe wydatki12,715,613,013,012,511,611,4

1970

Ogółem100,0100,0100,0100,0100,0100,0100,0
Żywność46,440,446,645,246,647,751,0
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe3,94,34,04,03,83,73,1
Odzież i obuwie15,517,313,915,315,416,516,9
Mieszkanie9,910,310,310,99,98,87,4
Opał i światło4,22,74,64,24,34,24,1
Higiena osobista i ochrona zdrowia4,14,04,44,04,14,03,7
Kultura, oświata i turystyka6,47,06,16,76,75,75,3
Transport i łączność2,33,82,62,42,01,91,8
Pozostałe wydatki7,310,27,57,37,27,56,7

1980

Ogółem100,0100,0100,0100,0100,0100,0100,0
Żywność38,041,938,137,336,740,441,1
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe4,94,65,45,24,84,64,4
Odzież i obuwie15,013,814,515,014,815,515,7
Mieszkanie12,312,312,011,813,011,911,2
Opał, energia elektryczna i cieplna2,64,12,82,62,62,72,7
Higiena osobista i ochrona zdrowia3,23,93,53,23,22,92,8
Kultura, oświata, wychowanie, sport, turystyka i wypoczynek8,57,87,98,88,97,87,1
Transport i łączność5,22,43,35,65,65,44,3
Pozostałe wydatki10,39,212,510,510,48,810,7

1990

Ogółem100,0100,0100,0100,0100,0100,0100,0
Żywność51,551,151,849,150,453,957,2
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe3,54,43,83,83,53,32,9
Odzież i obuwie11,111,09,611,411,410,811,2
Mieszkanie9,210,69,99,79,08,97,7
Opał, energia elektryczna i cieplna3,75,04,73,53,43,74,0
Higiena osobista i ochrona zdrowia3,03,43,33,13,02,92,7
Kultura, oświata, wychowanie, sport, turystyka i wypoczynek9,98,28,210,510,89,28,2
Transport i łączność5,63,45,86,35,95,04,3
Pozostałe wydatki2,52,92,92,62,62,31,8
Tabela 3. Struktura wydatków na 1 osobę w gospodarstwach domowych pracowników na stanowiskach robotniczych według liczby osób w gospodarstwie domowym i grupy wydatków, źródło: Historia Polski w liczbach, t. 1., Warszawa 2003.

19501960197019801990
Ziarno ze zbóż w przeliczeniu na przetwory w kg166145131127115
Ziemniaki w kg270223190158144
Warzywa w kg111101119
Owoce w kg.32,837,728,9
Mięso i podroby w kg36,542,553,074,068,6
Tłuszcze jadalne w kg11,215,620,824,823,6
zwierzęce6,27,48,28,18,2
roślinne1,73,56,67,87,6
masło3,34,76,08,97,8
Mleko krowie w l206227262262241
Jaja kurze w szt.116143186223190
Cukier w kg21,027,939,241,444,1
Wódki, likiery, inne napoje alkoholowe w przeliczeniu na 100% w l2,32,43,36,03,8
Wino i miody pitne w l0,94,55,710,17,4
Piwo otrzymane ze słodu w l13,922,831,630,430,4
Papierosy z tytoniu w szt.10631539207826792648
Tabela 4. Spożycie niektórych artykułów konsumpcyjnych na jednego mieszkańca, źródło: Historia Polski w liczbach, t. 1., Warszawa 2003.

19531960197019801990
Chleb mieszany zwykły – za 0,8 kg3,504,004,006,702 312
Mąka pszenna „wrocławska” – za 1kg7,006,707,806,703 205
Ryż – za 1 kg22,508,008,0059,006 436
Mięso wieprzowe (łopatka z kości) – za 1kg27,0036,0050,0059,0024 756
Masło ekstra wyborowe – za 1 kg60,0075,0075,00100,0024 664
Mleko spożywcze o zawartości tłuszczu 2% (w 1953 i 1960 – 2,5%), butelkowane – za 1l2,502,703,302,90908
Jaja kurze świeże – za 1 szt.1,352,302,704,201 137
Cukier kryształowy zwykły – za 1kg13,0012,0010,5010,504 925
Kawa naturalna ziarnista palona – za 100g39,0025,0040,0060,003 832
Sól biała drobna (1980 i 1990 – sól warzona) – za 1kg1,201,201,201,761 788
Wódka czysta 40% – za 0,5l31,1036,0055,0012021 600
Ubranie męskie dwuczęściowe z wełny czesankowej 100% – za 1 komplet1 8901 8903 200572 799
Półbuty męskie skórzane na podeszwie nieskórzanej – za 1 parę330180180350155 616
Odbiornik radiofoniczny stołowy popularny8101 0501 650234 656
Odbiornik telewizyjny od odbioru czarno-białego9 0007 8006 700998 256
Węgiel kamienny, klasa I – za 1t270250550550426 332
Tabela 5. Ceny detaliczne w złotówkach niektórych towarów konsumpcyjnych dla lat 1953-1990, źródło: Polska 1918-2018. Historia Polski w liczbach, Warszawa 2018.

Wysokie ceny produktów nie były największym problemem okresu PRL-u, to ich permanentny brak na sklepowych półkach przysparzał obywatelom codziennych zmartwień. Mimo wszystko, każdego dnia, niezależnie od okresu w dziejach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, ludzie stali godzinami, aby uzyskać niezbędne artykuły, a i tak istniała możliwość powrotu do domu z pustymi rękoma. W takim razie należy zastanowić się, czy w ogóle istniał inny sposób, aby wyjść z tej patowej sytuacji?

Kolejka przed pawilonami handlowymi, Warszawa 1981, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Rozwiązań było kilka. Szczęściarze posiadający rodzinę na wsi mogli zwracać się o pomoc do najbliższych, którzy z pewnością mieli ułatwiony dostęp do takich dóbr, jak jajka, masło czy mięso. Krewni za granicą w wielu przypadkach również byli prawdziwym wybawieniem. Przesyłane przez nich paczki i dolary znacząco podbudowywały domowy budżet. Posiadając dolary można było sobie pozwolić na przywilej zakupu podstawowych artykułów w sklepach eksportu wewnętrznego. Trzecim wyjściem był czarny rynek. To, co dziś wydaje się być dla nas szemranym biznesem, w czasach PRL-u było codziennością. Transakcje na czarnym rynku wymagały odpowiedniej waluty i kontaktów, ale niosły za sobą ryzyko aresztowania. W końcu każdy, kto próbował prowadzić interes na własną rękę był uznawany przez władzę za spekulanta, który działa na szkodę społecznego ładu.

Polska gospodarka socjalistyczna, zwłaszcza w czasach powojennych, nie była w stanie zapewnić obywatelom wystarczającej ilości produktów, dlatego należało zadbać o to, aby każdy dostawał choć trochę. W tym celu wymyślono zgubny system kontroli dystrybucji towarów, następnie system kartkowy i bonowy, aby skończyć na podbijaniu cen produktów pierwszej potrzeby, co w końcu doprowadziło do fali strajków w 1976 roku. Bunt społeczeństwa nie zmienił światopoglądów rządzących, powrócono do kartek, tym razem w postaci „biletów towarowych”. Ten system trwał aż do 1989 roku.

Państwo nie mogło przyjąć odpowiedzialności za wieczne niedobory, gdyż tym samym musiałoby przyznać się do błędu i ponieść odpowiedzialność za niewydolną gospodarkę. Łatwiej było znaleźć winowajców w jednostkach. Próbowano więc wyeliminować „element” spekulacyjny, nie usiłując jednocześnie nadrobić braków w zaopatrzeniu. Tym sposobem likwidowano objawy zamiast przyczyny, co tworzyło błędne koło.

Natalia Stawarz

Bibliografia:

Bałtowski Maciej, Gospodarka socjalistyczna w Polsce, wyd. PWN, Warszawa 2009.

Gospodarka i społeczeństwo w czasach PRL-u (1944–1989), pod red. E. Kościk i T. Głowińskiego, wyd. Gajt, Wrocław 2007

Historia Polski w liczbach, Państwo, społeczeństwo, t. 1., pod red. F. Kubiczek, A. Wyczyński, wyd. GUS, Warszawa 2003.

Leszczyńska Cecylia, Polska 1918-2018. Historia Polski w liczbach, t.5., Zakład Wydawnictw Statystycznych, Warszawa 2018.

Podziel się tym artykułem!

Jedna odpowiedź do “Socjalistyczna fatamorgana – realia życia w PRL-u”

  1. Żyłem w czasach PRL-u różnie bywało lepiej , gorzej , ale nie widziałem tylu ludzi grzebiących w śmietnikach . Nie było tyle zawiści w narodzie ludzie byli serdeczni otwarci w nocy można było spokojnie chodzić po centrach miast

Dodaj komentarz

Uwaga! Komentarze nie są publikowane automatycznie! Twój komentarz będzie widoczny po zatwierdzeniu przez moderatora