iPhone 4 w iMuzeum w MyViMu.com
OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
1 / 1
<
>
Wygląd:

Pierwszym na co od razu zwrócimy uwagę to wygląd, który jest zupełnie inny niż każdego innego produktu Apple. Brak zaokrągleń wszystkich możliwych części.

Płaski, industrialny wygląd nowej wersji urzeka mnie niesamowicie. Duże połacie płaskiego szkła z przodu i tyłu obudowy wyglądają niesamowicie „technicznie” i w tak samo niesamowity sposób brudzą się od palców. Dopełnieniem tego niezwykle oryginalnego wyglądu jest stalowa ramka iPhone. Jak wiemy jest ona dużym problemem Apple, ale wygląda świetnie. Najlepszym zaś smaczkiem całej konstrukcji są klawisze ściszania i pogłaśniania rozmowy.

Jeśli chodzi o wady, które widzę w konstrukcji to czarne paski łączące poszczególne anteny w ramce. Jestem przekonany, że można było je wykonać z materiału w kolorze ramki.

Musze przyznać, że po prawie 3 tygodniach używania nie ma na nim żadnej ryski, a mój iPhone wcale nie ma łatwo. Używam go bez żadnego pokrowca i ciągle wala się w kieszeni z kluczykami od samochodu. iPhone 3GS miał po takim czasie zupełnie porysowany tył, a testowany kiedyś HTC z Androidem po 2 dniach w kieszeni wyglądał jak mocno wysłużony telefon. Zaliczył także kilka upadków z małych wysokości, typu z biurka na ziemię i ciągle wygląda jak wyjęty z pudełka.



Ekran:

Oddzielnym elementem, który składa się na ogólny wygląd jest wyświetlacz. Apple nazywa go Retina, a ja muszą go nazwać niesamowity. Wcale tu nie chodzi o dużą rozdzielczość 960 na 640 pikseli przy 326 punktach na cal, chodzi o ogólne wrażenie. Nigdy do tej pory nie widziałem wyświetlacza w którym gołym okiem nie można rozróżnić pikseli. Obraz który widzimy na ekranie jest tak niezwykle wyraźny, że można mieć wrażenie, iż to nie jest rzeczywisty obraz, a jakaś naklejka. Dodatkowo jest tak umieszczony, że wydaje się być na równi z szybą, a nie pod nią. Po chwili obcowania z iPhone 4, ekran w starszych generacjach wydaje się być tragiczny, a przecież jeszcze kilka dni temu nie widzieliśmy w nim żadnych problemów. Moim osobistym zdaniem ekran iPhone 4 to jego najlepsza część. W odróżnieniu od ekranów OLED, które często spotykamy w nowoczesnych telefonach ten zużywa więcej energii, ale jest widoczny na słońcu i mi się ta druga cech podoba zdecydowanie bardziej.



Użytkowanie:

W pierwszym momencie gdy wziąłem go do ręki miałem wrażenie, że leży w niej bardzo niepewnie. Boczne, stalowe krawędzie potęgują wrażenie wysuwania się z dłoni. Pewnie dlatego dużo osób go ściska i przez to ginie zasięg. Zdecydowanie pewniej trzyma się go w ręku w pokrowcu Applowym – Bumpres. Niestety wtedy traci zdecydowanie na wyglądzie. Innym odczuciem jest duża waga. Mimo, że to tylko 2 gramy więcej niż w 3GS to wydaje się, że to dużo większa różnica. Pewnie znowu odpowiedzialne są za to materiały. Przecież plastik powinien być lżejszy od szkła i stali … prawda?

Po włączeniu oczywiście zwrócimy uwagę na ekran oraz na niesamowita szybkość działania. Szybki procesor A4 i 512 MB pamięci RAM powodują, że system działa bez żadnych opóźnień. Wydawało mi się, że wielozadaniowość na 3GS działa szybko, jednak iPhone 4 jest jeszcze lepszy. Tak naprawdę ani razu nie zauważyłem jakiegoś specjalnego zwolnienia systemu operacyjnego, ani żadnych aplikacji. Robi to naprawdę świetne wrażenie sytemu dopracowanego w ostatnim szczególe.



Kolejnym zmienionym elementem w iPhone 4 jest aparat, który tym razem ma rozdzielczość 5 MPix i lampę doświetlającą LED. Nie bardzo wiem po co zastosowano lampę bo nie bardzo wiem kiedy można było by jej używać. Sam aparat jest jednak świetny. Ma doskonałe działający autofokus i bardzo dobrze oddaje kolory. Zdjęcia oglądane potem na komputerze wyglądają czasem lepiej niż zrobione kompaktowymi aparatami cyfrowymi.

Dodatkowo aparat potrafi kręcić filmy w rozdzielczości 720p i szybkości 30 klatek na sekundę. Ja bardzo rzadko kręcę filmy i ta opcja jest mi mało potrzebna. Jednak trzeba przyznać, że parametry techniczne i efekt są bardzo dobre. Nakręciłem testowo kilka filmików i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony ich jakością. Chcąc podsumować aparat … jeśli macie iPhone 4 to kompakty sprzedajcie na Allegro :)



Dodatkowo mamy przednią kamerę o rozdzielczości VGA. Przyda się to autoportretów i rozmów w FaceTime. Jakoś uzyskiwana za jej pomocą nie jest porażająca, ale wystarcza. Warto zatrzymać się na chwilę przy FaceTime. Początkowo nie wiedzieliśmy czy ta usługa będzie działała w Polsce czy nie. Okazuje się, że działa, ale przyznam się, że nie do końca rozumiem na jakiej zasadzie :). Podobno przy pierwszym połączeniu wysyła SMS inicjującego i potem zapamiętuje, że dany inny telefon to iPhone 4. Kolejne połączenia FaceTime mogą odbywać się już bez żadnego pośrednictwa sieci GSM.Te wszystkie funkcje musi zasilić bateria. Dane techniczne wskazują, że powinna być lepsza niż w 3GS, ale ja żadnej poprawy nie zauważam. Chyba jednak to bateria jest najsłabszym ogniwem całości.

Podsumowanie:

Jednym słowem … Super.

http://www.ipod.info.pl/index.php/iphone-4/
Data dodania: 23 sierpnia 2011
Datowanie przedmiotu: 2010
Miejsce pochodzenia: Stany Zjednoczone
Stan eksponatu: Dobry
Kolor / barwa: biała
Producent: Apple
Data premiery: 24 czerwca 2010
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 261 razy od 23 sierpnia 2011
Reklama
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.