OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
29 / 40
<
>
Zegarek kieszonkowy firmy A. MOSER & Cie

sred. 4,7 cm ( zegarek dobrze chodzi)
Data dodania: 17 października 2010
Stan eksponatu: Dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 1480 razy od 17 października 2010
Reklama
Dodaj komentarz
19 października 2010
tomek112 nikt nie traktuje przecież twojego postu jako złośliwego. Miałeś wątpliwość i bardzo dobrze. O to tu chodzi. I więcej piszemy i czytamy na dany temat tym sami więcej się uczymy. Pozdrawiam
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
18 października 2010
I tak już dałem 10, a mój komentarz raczej żartem był.
17 października 2010
Datuję eksponaty tylko w przypadkach kiedy mam wiedzę na ten temat, robię to dośc rzadko.
17 października 2010
Nie ma strachu. To tak jak z samochodem. Tu i tam wylatuje dziura, to ją łatasz, tak samo jak z wymianą żarówki, opony czy klamki, a nawet błotnika. Jak lepisz progi, czy wymieniasz wahacz to nie zmienia to faktu że jest to ta sama marka z tego i tego rocznika. Co innego jak weźmiesz i zmienisz silnik z V na F - składak. Wiadomo jak danego zegarka jest 5 szt na świecie to inna sprawa. Oczywiście przyczepić można się wszystkiego ale
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
17 października 2010
To tylko domniemanie, każda kobieta po wizycie w salonie odnowy ma ...(ście lub siąt)..lat mniej:)
17 października 2010
tomek112 Nie napisałeś jakich eksponatów dotyczy uwaga o zmianie datowania?
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
17 października 2010
Czyli make up zegar- mistrzowski:)Ale datowanie eksponatów trzeba będzie zmienić.
17 października 2010
Dzięki za konstruktywny komentarz - skorzystam z proponowanej metody, zwłaszcza, że napewno znajdę u siebie więcej tardz z ubytkami. Dziękuję bardzo i pozdrawiam!
17 października 2010
Małe naprawianko tarczy i nawet ubytki wiele nie rzucały by się w oczy. Ja takie dziurska na tarczy wypełniam białą szpachlą do drewna. Po wyschnięciu polerowanie drobnym papierem ściernym i malowanie ubytku zwykłą białą emalią (najlepiej wcześniej dodać nieco rozpuszczalnika i nałożyć 3 warstwy). Indeksy można dorobić zwykłym markerem do płyt CD ale to wedle uznania - samo wypełnienie i malowanie i tarcza od razu młodnieje.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.