MODLITWA PRZED BITWĄ - ROK 1831

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
126 / 176
<
>
Karta pocztowa Wydawnictwa Salonu Malarzy polskich w Krakowie, druk AKROPOL Kraków, seria 15/96, bez obiegu.

Ciekawy stempel - VARSAVIANA JACKA JANA SNOPCZYŃSKIEGO.

Na pocztówce nuty i pierwsza zwrotka pieśni powstańczej z 1831 roku.

Poniżej cały tekst:



WALECZNYCH TYSIĄC OPUSZCZA WARSZAWĘ

autor : Julis Mosen

przekład :Jan N. Kamiński (1777-1855)



Walecznych tysiąc opuszcza Warszawę,



Przysięga klęcząc: naszym świadkiem Bóg!



Z bagnetem w ręku pójdziem w świętą Sprawę,



Śmierć hasłem naszem, niechaj zadrży wróg!



Już dobosz zabrzmiał, już sojusz zawarty,



Z panewka próżną idzie w bój Pułk Czwarty.





Wiadoma światu ta sławna Olszyna,



Gdzie nieprzyjaciel twardym murem stał,



Paszcz tysiąc zieje, bój się krwawy wszczyna,



Już mur zwalony, nie padł ani strzał.



Ogromy postrach padł na tłum rozżarty,



Spokojnie wrócił do Pragi pułk czwarty.





Pod Ostrołęką wróg się tłumny zżyma,



Otacza naszych dzikiej hordy zwał.



Śmierć albo życie, tu wyboru nie ma.



Z bagnetem w ręku, nie padł ani strzał.



I już dla naszych odwrót jest otwarty.



I któż to zdziałał? To był nasz pułk czwarty.





On to po ciężkiej i krwawej rozprawie,



Jak groźny piorun, jako bitny pan,



Wracał ponuro ku tęsknej Warszawie,



Krew obmył w Wiśle już z przeschniętych ran.



Czerwono płynie w morze prąd niestarty -



Krew to walecznych: przelał ją pułk czwarty.





Daremne męstwo, Ojczyzna zgubiona.



Ach, nie pytajcie, kto spełnił ten czyn.



Zabójczy potwór wyszedł z matki łona,



Ojczyzny zgubą jest wyrodny syn.



W kawałki znowuż Polski kraj rozdarty,



Krwawymi łzami zapłakał pułk czwarty.





Żegnajcie bracia, których nam przy boku



Za świętą sprawę wzięła śmierci dłoń,



Wam lepszy udział dostał się w wyroku,



Nam chytra zdrada wzięła z ręki broń.



Jak biedny tułacz na kiju oparty,



W kraj obcy idzie na zawsze pułk czwarty.





Dziesięciu mężów obłąkanym wzrokiem



Przechodzi chwiejnie przez graniczny słup,



Ciekawym zewsząd patrzą na nich okiem,



Z nich każdy idzie, jak bez życia trup.



Kto idzie?! Stójcie! - krzykną pruskie warty,



My to dziesięciu, cały nasz pułk czwarty.
Data dodania: 3 marca 2011
Datowanie przedmiotu: 1920 - 1939
Miejsce pochodzenia: Polska
Stan eksponatu: Dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 611 razy od 3 marca 2011
Reklama
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.