OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
8 / 13
<
>
Radziecka haubica opracowana w roku 1938 w Biurze Konstrukcyjnym Fabryki Nr 172 (Zakłady Motowilichińskie w ówczesnym Mołotowie, obecnie Perm)  pod kierownictwem Fiodora F. Pietrowa. Najbardziej rozpowszechniona haubica Armii Czerwonej, wchodząca w okresie II wojny światowej etatowo w skład wszystkich pułków artylerii lekkiej, dywizji i korpusów, a także brygad artylerii Odwodu Naczelnego Dowództwa.

Wymagania dla nowej haubicy (mającej zastąpić starsze modele "obr. 1909/37" oraz "obr. 1910/30") opracowano we wrześniu 1937. Projekty przygotowały biura konstrukcyjne Zakładów Nr 92 z Gorkiego (projekt "F-25"), Uralskich Zakładów Budowy Maszyn (projekt "U-2") oraz Zakładów nr 172 (projekt "M-30"). Spośród tej trójki, najlepsza była haubica F-25 zaprojektowana przez Wasilija G. Grabina, ale z niejasnych do dziś, rzekomo formalnych powodów, odrzucono ją na rzecz projektu M-30. Najciekawsze zaś było to, że wybrana haubica M-30 nie spełniała nawet wymagań, określonych przez wojsko...

Niemniej decyzja zapadła i w 1940 roku ruszyła masowa produkcja haubic M-30 (wojskowe oznaczenie typu: 52-G-463). W ciągu kolejnych 15 lat w ZSRR wyprodukowano 19 266 egzemplarzy tej broni (z tego 17,5 tys. w latach 1940–1945), nie licząc powojennych produkcji licencyjnych, między innymi w Polsce, w Hucie Stalowa Wola.

Na froncie wschodnim II wojny światowej, praktycznie żadna większa bitwa nie obyła sie bez udziału haubic M-30. Strzelano z nich przede wszystkim pociskami odłamkowymi, burzącymi i dymnymi (chociaż opracowano i kumulacyjne, używane w razie potrzeby do bezpośredniej walki z czołgami).

Nienadzwyczajną celność tych haubic rekompensowano większą intensywnością ognia (np. wojenne normatywy przewidywały zużycie 25 pocisków dla obezwładnienia pojedynczego punktu ogniowego wroga z odległości 4 km).

Czerwonoarmiści nadali haubicom M-30 przezwisko "Kułackij obriez" ("Kułacki obrzynek"). Druga część określenia odnosiła się do krótkiej lufy, ale dlaczego "kułackij" - ciężko dociec. Innym przezwiskiem był "Mołotowskij Odinorog" ("Jednorożec Mołotowa"). Co prawda, "jednorożec" to stare (jeszcze z XVIII wieku) określenie pewnej kategorii ówczesnych dział, ale biorąc pod uwagę siermiężno-rubaszne żołnierskie poczucie humoru, nazwa ta mogła oznaczac zgoła coś innego...

Po II wojnie światowej haubica M-30 stała sie standardem w armiach Układu Warszawskiego. Eksportowano ją także do wielu krajów - używana była (lub jest nadal) przez siły zbrojne ponad 50 państw.

W kolekcji: haubica M-30 w wersji z okresu II wojny światowej w położeniu transportowym (ogony łoża połączone, hak holowniczy założony).

Model w skali 1:35, zestaw "Zwiezda"
Data dodania: 31 maja 2018
Miejsce pochodzenia: ZSRR
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 763 razy od 31 maja 2018
Reklama
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.