Pierwszy mutór u nas na wiosce...

Duże zdjęcie Pierwszy mutór u nas na wiosce...
OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
89 / 174
<
>
Zdjęcie przedstawia prawdopodobnie członków Flakhelfer lub żołnierzy Luftwaffe z motorem. Wszyscy noszą ubiór który nie miał swojego odpowiednika w Heer, był jedynie częścią sortów w Luftwaffe. Tak zwany ubiór treningowy, był czymś w rodzaju współczesnych nam dresów. Był wykonany z trochę grubszej tkaniny bawełnianej, dwuczęściowy, bluza z trzema guzikami pod szyją i miękkim kołnierzem. Całość w kolorze ciemnoniebieskim. Ubiór był używany do treningów wymagających działań fizycznych ale nie będącymi typowami zajęciami sportowymi. Na przykład ćwiczenia przygotowujace do skoków na spadochronie. Prawdopodobnie jednak używano ich także w czasie zajęć sportowych w niskich temperaturach w terenie otwartym. Żołnierz po lewej trzyma zeltbahn, kilka następnych chyba leży na koszu motocykla. Żołnierz po prawej również cos trzyma ale nie jest to raczej zeltbahn. Fakt iż brak na piersi naszywek z orłem narodowym w wersji LW oraz młody wiek wskazuje iż są to prawdopodobnie Flakhelfer. Była to organizacja paramilitarna która była kontynuacją HJ. dla chłopców. Przygotowyawała ona do służby wojskowej i była odbywana w ciągu dwóch lat po ukończeniu HJ i przed obowiązkową służbą w RAD. Służba w tej formacji polegała na obsłudze dział przeciwlotniczych (obowiązkowo przejście wszystkich stanowisk przy obsłudze w praktyce). Znakomicie jest opisana przez Karla H. Schleisiera w książce "W Służbie III Rzeszy".
Data dodania: 26 września 2020
Datowanie przedmiotu: 1939 - 1945
Miejsce pochodzenia: Niemcy
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 178 razy od 26 września 2020
Reklama
Dodaj komentarz
26 września 2020
Opcje: kupic jednak wersje papierowa, pozniej komus odstapic, pozyczyc wersje papierowa od kogos kto ma, po przeczytaniu oddac. ;)
Kustosz
26 września 2020
Zachęciłeś mnie i od razu rzuciłem się kupić ebooka (bo druków już nie mam gdzie trzymać), a tu u wydawcy "produkt niedostępny"...  W paru innych miejscach podobnie :-(
Może ktoś z Kolegów ma jakiś pomysł?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.