T-34/85 1944 fabr. 183 w Niżnim Tagile (2)

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
21 / 23
<
>
Czołg średni T-34/85, wersja z 1944 roku, wyprodukowany prawdopodobnie w fabryce w Niżnim Tagile.
7 marca brygada została wydzielona ze składu 1 Armii WP i przydzielona do 1 Armii Pancernej Gwardii gen.płk. Michaiła Katukowa, wchodzącej w skład 3 Frontu Białoruskiego marsz. Rokossowskiego z zadaniem uderzenia i zdobycia portów w Gdyni i Gdańsku. Po bitwie o Wał Pomorski w 1 Brygadzie Pancerne z 65 etatowych czołgów, w służbie sprawnych pozostało raptem 11 wozów, czyli pół batalionu, a 2 batalion praktycznie przestał istnieć. Z taką „siłą” jednostka podjęła marsz w stroną Wejherowa, gdzie z powodu zużycia i innych usterek wypadło z szeregu znów kilka wozów. D-ca brygady płk. Malutin podjął decyzją o przekazaniu wszystkich czołgów z 1 bataliony do 3-go, a 2 batalion miał zostać odtworzony z nowo przydzielonych czołgów T-34/85, które w ilości 15 sztuk właśnie były w drodze jako uzupełnienie. Czołgi początkowo nie miały żadnych znaków taktycznych, ani nie naniesiono na nie godła w postaci orła. Część z nich „wykruszyła” się w czasie walk o Gdynię, po zdobyciu której ocalałe załogi myślały już o zakończeniu szlaku bojowego. Niestety dla brygady dostała ona rozkaz wsparcia oddziałów sowieckich, biorących udział w szturmie Oksywia. Na czołgi  drugiego batalionu naniesiono wtedy numery taktyczne, malowane ręcznie bez użycia szablonów, orłów na wieżach jednak wtedy nie namalowano. Cała brygada (wtedy dwubatalionowa) posiadała przed walkami o Oksywie 16 sprawnych czołgów. W ostatnim szturmie udział wzięły 4 ocalałe pojazdy 214, 217, 220 oraz jeden bez numerów. Na plaże po zakończeniu walk zjechały 3 ostanie. Wzięły one udział w symbolicznych zaślubinach z morzem.
Prezentowany czołg o numerze taktycznym 214, przynależał do 1kompani, 2 batalionu czołgów, dowodzonego przez por. Fiodora Awchaczowa (oczywiście Rosjanina). Pomalowałem go na moment zdobycia Oksywia i rajdu po plaży, gdy jeszcze nie wyczyszczono go przed zaślubinami z morzem. Wóz pozbawiony jest błotników (widać żołnierza stojącego bezpośrednio na gąsienicy), osłony górnej przedziału przeniesienia napędu, jak również zapasowych gąsienic. Czołg teoretycznie był nowy, jednak po intensywnych walkach, wielokrotnych naprawach, jego stan wizualnie był jak widać. Osobiście znalazłem 3 zdjęcia tego właśnie pojazdu. Pierwsze najbardziej znane z tzw. zaślubin z morzem

Zestaw Revel 03319 (ramki firmy ICM) 1:35


 
Data dodania: 13 czerwca, 19:46
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 68 razy od 13 czerwca, 19:46
Reklama
Dodaj komentarz
14 czerwca, 00:18
Dziękuje bardzo.
Kustosz
13 czerwca, 22:08
Trzeba przyznać, że Kolega bardzo realistycznie tworzy te modele. Gratuluję i dziękuję za fajną porcję wiedzy.
13 czerwca, 21:48
Dzięki.
Kustosz
13 czerwca, 21:01
Kolejna fajna sztuka (tym razem "plażowicz" :-)) i kolejny dobry powód do przypomnienia kawałka naszej historii... Gratulacje!
13 czerwca, 20:39
Bo to wtedy mokry piach był. Dzięki bardzo za pochwałę.
Kustosz
13 czerwca, 20:15
Ale się opanierował w tym piachu. Rewelka!
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.