Warszawa - Pomnik księcia Józefa Poniatowskiego

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
13 / 28
<
>
Data dodania: 15 lipca, 20:58
Datowanie przedmiotu: 1962 - 1964
Miejsce pochodzenia: Polska
Stan eksponatu: Dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 64 razy od 15 lipca, 20:58
Reklama
Dodaj komentarz
Kustosz
18 lipca, 11:08
A wypada też dodać, że cytowałam Andrzeja Nieuważnego - nieżyjącego już historyka
Kustosz
18 lipca, 10:44
Jak to ktoś kiedyś powiedział- "...skoro ktoś sobie zadał trud żeby napisać to wypada to przeczytać."
Kustosz
17 lipca, 22:15
Dzięki, że zadałeś sobie ten trud!
Ale jest jeszcze jeden ciekawy aspekt.
O Paskiewiczu mówi się wyłącznie źle, na co sobie zasłużył, ale paradoksalnie to on uratował oryginalny pomnik, tu przytoczę jeszcze jeden akapit artykułu:
"=smallZgoda władz rosyjskich na pomnik dwukrotnie walczącego z Rosją (1792 i 1812-1815) wodza została cofnięta, a sam (niezmontowany) odlew trafił do magazynów Modlina. Przed przetopieniem na armaty (lub całkowitym przerobieniem na drogiego Rosjanom św. Jerzego!) uratował dzieło Thorvaldsena sam zdobywca Warszawy - książę erywański, a potem i warszawski - feldmarszałek Iwan Paskiewicz. Już w 1833 r. wyprosił pomnik u cara Mikołaja I, który zresztą obejrzeć mógł zmontowanego prowizorycznie księcia podczas wizyty w twierdzy modlińskiej w 1840 r. Dwa lata później pomnik Poniatowskiego stanął na tarasie pałacu Paskiewiczów w Homlu. Przetrwa tam i bolszewicką rewolucję."
Kustosz
17 lipca, 21:12
Ergo- nie miało... 
Kustosz
17 lipca, 20:18
Brawo Jurgen!!! Tylko teraz wyczytałam, że:
=smallJuż w sierpniu 1946 r. władze Danii oraz magistrat jej stolicy postanowiły ofiarować Warszawie nowy pomnik Poniatowskiego, odlany według modelu zachowanego w Muzeum Thorvaldsena. W czasie październikowych "dni polskich" przeprowadzono tam społeczną zbiórkę pieniędzy, a od maja do grudnia 1947 r. wykonano formę negatywową z modelu. Między majem 1948 a majem 1951 r. Paul Lauritz Rasmussen nadzorował odlew z brązu, którego w powojennej Danii brakowało. Ze Szczecina posłano tam nawet 6 ton złomu brązowego z obalonego pomnika cesarza Wilhelma, jednak Duńczycy woleli własny brąz, który w końcu zgromadzili. W listopadzie 1951 r. nowy odlew pomnika Thorvaldsena przybył morzem do Polski.
Kustosz
17 lipca, 18:14 , edytowany: 17 lipca, 18:15
Mialo, miało... Znaczy ja nie miauczę udając kota. Chodzi mi o to że jeden powstał z drugiego z powodu przetopienia i odlania w innej formie. Pisała o tym Vipoka w opisie... Oh, wait... I ugryzlem się w język.
Kustosz
17 lipca, 15:10
No dobra to może jakiś konkursik, bo dawno nie było? Pytanie brzmi - jaki związek miał pomnik Wilhelma I ze Szczecina z pomnikiem księcia Józefa Poniatowskiego (a może jednak nie miał)?
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.