Zamki znad Zalewu Wiślanego. Królewiec

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
27 / 58
<
>
Zamku w Królewcu (ordensburg Konigsberg) jaki był nikt już nie widzi i nie zobaczy, mimo że Rosjanie co jakiś czas przebąkują, że będą go odbudowywać. Nawet gdyby, to rodzi się pytanie w jakiej formie, czy jako budowlę średniowieczną, czy jako pałac królewski, który to elementów z czasów krzyżackich miał już trochę mało. Nie wierzę jednak, by na takie przedsięwzięcie się zdobyli, bo po co im coś takiego w sowieckim mieście. Na razie na terenie zamkowego przedzamcza stoi monstrualny, ohydny gigantyczny dom sowieta, który jest właśnie dobitnym świadectwem stosunku obecnych właścicieli  Królewca (Kaliningradu) do zabytków byłej stolicy państwa zakonnego.
Średniowieczna twierdza krzyżacka w Królewcu powstawała jako niczym nie wyróżniający się zamek konwentualny, na planie regularnego prostokąta, z zabudowanymi trzema skrzydłami , analogicznie jak zamek malborki. Początki budowli sięgają 1258 roku, gdy zaczęto wznosić mury obwodowe, na postumencie z kamieni polnych, jak we wszystkich prawie zamkach krzyżackich. Metoda ta była podyktowana tym, że mur kamienny dużo mniej chłonął wodę od ceglanego, a co za tym idzie piwnice i  przyziemia zamków były mniej wilgotne. W nich to składowano zapasy wina, piwa, żywności, która nie wymagała zupełnie suchych pomieszczeń, a także uzbrojenia. Do końca XIII wieku dom główny był już właściwie gotowy. Wg. Niemieckiego badacza Friedricha Lahrsa, który jako jedyny prowadził w latach dwudziestych XX w kompleksowe badania zamku, skrzydło południowe zajmowała kaplica, oddzielona od kapitularza pomieszczeniem pośrednim, w skrzydle wschodnim umieszczono refektarz. Nie znany jest natomiast układ pozostałych dwóch skrzydeł, jak również które z nich zostało zbudowane w czasach gdy zamek zaczął pełnić funkcję rezydencji Wielkiego Marszałka zakonu.  Wiadomo za to że z południowego skrzydła wyprowadzono ganek łączący je z imponującą wieżą-dzwonnicą, która pełniła również funkcje obserwacyjne. Nie jest udowodnione, iż zarazem miała ona pełnić rolę bergfriedu, raczej jej wielkość podobnie jak wieży malborskiej miała na przybyszach z zachodu (i wschodu) czynić wrażenie potęgi i bogactwa zakonu. Ze wschodniego skrzydła wychodził ganek wsparty na arkadzie, do kwadratowego gdaniska, które to znów podobnie jak w Malborku mogło spełniać wieże ostatecznej obrony. Od północy z kolei kolejny ganek łączył Zamek Wysoki z budynkiem infirmerii przylegającym do północnego muru przedzamcza. Skrzydło to zostało zbudowane najwcześniej w trzeciej dekadzie wieku XIV, podobnie jak w siostrzanych zamkach w Malborku, Lochstedt, czy Pokarminie. Ściany zdobione były ceramicznym fryzem oraz cegłą zendrówką, podobnie jak w innych zamkach z tej rodziny, o czym świadczą wykopane artefakty ceramiki budowlanej.  Brama wjazdowa znajdowała się w skrzydle wschodnim. Dom główny posadowiony został pośrodku obszernego przedzamcza, ale nie był od niego oddzielony ani fosą ani murem, czyli cała zasadnicza obronność założenia musiała polegać na fortyfikacjach zewnętrznych. Taki układ był właściwie wyjątkiem w budownictwie zamkowym krzyżaków, gdyż centralne położenie takiego budynku odnotowujemy tylko w Gniewie, ale tam jest on oddzielony od podzamcza parchamem, murem i nawodnioną fosą. Nietypowe posadowienie Zamku wysokiego wymogło wybudowanie licznych prostokątnych wież obronnych przylegających do murów przedzamcza i znacznie wysuniętych przed ich linie, co umożliwiało skuteczniejszy ostrzał flankujący wzdłuż murów. W narożniku północno-wschodnim zbudowano wieże na planie oktagonalnym, co jeszcze zwiększało skuteczność rażenia celów. Było to jak na owe czasy rozwiązanie bardzo nowoczesne i dopiero po kilku latach stało się regułą w fortyfikacjach. Od samego początku zamek budowany był jako siedziba komtura i … biskupa sambijskiego, co wiązało się z koniecznością późniejszego podzielenia całego założenia na dwie części. Z tego też powodu wybudowano reprezentacyjne skrzydło północne wzdłuż muru przedzamcza, które to miało murowany krużganek. Później budynek zajmował Wielki Marszałek, a po utracie Malborka Wielki Mistrz.
Zamek od 1525 roku, czyli po sekularyzacji zakonu, był poddany licznym i daleko idącym przebudowom, przez co zupełnie zatracił swój średniowieczny wygląd. Skrzydła zamku wysokiego, z wyjątkiem południowego zostały  wyburzone, do murów obwodowych przedzamcza dobudowano liczne budynki i powstał z tego pałac książęcy, później jedna pruskich rezydencji królewskich, gdzie koronowano kolejnych Frycków i Wilusiów. Oryginalna, choć też mocno upstrzona różnymi fidrygałkami pozostała wieża-dzwonnica. Po przyznaniu części Prus Wschodnich ZSRR, w 1968r. Sowieci wysadzili zamek w powietrze, co by zniszczyć raz na zawsze „symbol niemieckiego militaryzmu” (howgh).  Jak już wspominałem obecni sowieci nawet coś tam kopią, coś przebąkują o odbudowie, nawet ich wielki przywódca Car aswobaditiel miał dać kasę, ale będzie raczej jak cytat z filmu Kutza „i co bedzie,   g..no bedzie).
Elewacje z wykorzystaniem rysunków C. Steinbrechta
Plan i rysunki techniczne  Friedrich Lahrs
Aksonometria moja z 1986 roku.
 
Data dodania: 20 sierpnia 2021
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 142 razy od 20 sierpnia 2021
Reklama
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.