OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
26 / 27
<
>
Czołg ciężki Josif Stalin 2 czwartej serii produkcyjnej, wytworzony w Czelabińsku, oznaczany czasem jako IS 2m, w barwach 4 Pułku Czołgów Ciężkich 1 Armii Wojska Polskiego (na wschodzie). Profil przedni kadłuba wyprostowano, co miało skutkować zwiększeniem szansy rykoszetowania pocisków uderzających w pancerz czołowy. Kadłub czołgi był uważany za najbardziej udaną konstrukcję (stosunek masy do  grubości) ze wszystkich sowieckich czołgów WW II. Pociski przeciwpancerne, ale również burzące, wystrzeliwane z armaty czołgowej D-25T, niszczyły każdy współczesny mu czołg z odległości 1000m, a nawet 1500m. Mankamentem była mała szybkostrzelność 2-3 strzały na minutę, jak również niski zapas amunicji 28 jednostek rozdzielnego ładowania, podczas gdy zarówno Tygrysy, jak i Pantery miały po ponad 80 naboi scalonych, a szybkostrzelność ich dział była przeszło trzykrotnie większa.  Rosjanie pierwotnie planowali Is-y wyposażyć w przeciwpancerne armaty 100mm, które były by dużo sprawniejsze w działaniach przeciwpancernych, ale postanowiono, że czołg będzie generalnie czołgiem przełamania i wsparcia. Pociski odłamkowo-burzące 122mm były najsilniejszymi jednostki ognia zastosowanymi w seryjnych czołgach drugiej wojny światowej (nie licząc nieudanych KW 2 z haubicą 152mm), co przydało się szczególnie podczas zdobywania niemieckich miast.  
Opis działań jednostki pod linkiem:
https://myvimu.com/exhibit/54906085-czolg-ciezki-is-2
Model przedstawia wóz 3 Kompani 4 Pułku Czołgów Ciężkich.  
Malowanie ze znakami szybkiej identyfikacji w Operacji Berlińskiej pojazdów 1 Frontu Białoruskiego.

Zestaw Zvezda 3524 Skala 1:35
 
Data dodania: 18 października, 10:11
Miejsce pochodzenia: Polska
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!
Eksponat został odwiedzony łącznie 88 razy od 18 października, 10:11
Reklama
Dodaj komentarz
18 października, 21:56 , edytowany: 18 października, 21:59
Kustosz
18 października, 19:18 , edytowany: 18 października, 19:20
Biorąc pod uwagę, że pierwsza partia siedemnastu IS-3 opuściła zakład w Czelabińsku w dniu 24 maja 1945, to ich udział w walkach na Mierzei Wiślanej, czy w Berlinie (takie "rewelacje" tez czytałem) wymagałby niezłego zakrzywienia czasoprzestrzeni :-)
Kustosz
18 października, 18:35
To skoro o sowieckich czołgach ciężkich i gdybaniu to przypomniało mi się iż w jednym z czasopism militarno- historycznych, które w latach 90tych, mnożyły się jak grzyby po deszczu i równie szybko jak prawdziwki w sezonie grzybiarskim ich redakcje znikały, wysnuto teorię jakoby do prób zdobycia (rozbicia sił niemieckich) na Mierzei Wislanej w ostatnich tygodniach wojny, użyto IS3 które to dopiero co wyprodukowano. Rzekomy atak miał być przeprowadzony od strony Królewca i miało w nim brać udział około trzech czołgów tego typu. 
18 października, 17:39
To znów nawiąże do twojego postu. Gdyby faktycznie desantowano KW na plaże Malty, to zniszczenie przez nie tamtejszych bunkrów nadbrzeżnych to byłby pikuś.
Kustosz
18 października, 17:16 , edytowany: 18 października, 17:17
To jeszcze w ramach ciekawostek: niewiele brakowało, aby wspomniane KW-2 odegrały ważną rolę w skali całej II wojny. Niemcy zaplanowali bowiem użycie kilku zdobytych egzemplarzy podczas szturmu Malty. Gdyby ta wyspa padła, historia najprawdopodobniej potoczyła by sie inaczej. No ale "co by było, gdyby..." Pozdrowienia!
18 października, 16:30 , edytowany: 18 października, 16:34
Dzięki bardzo Misiu.
Masz oczywiście racje co do KW. Celowo nie uwzglęniłem tego mastodonta, gdyż właściwie nie odegrały one właściwie żadnej istotmej roli (oprócz propagandowej) w działaniach RKKA z powodów które przytoczyłeś. Opis oczywiście skorygowałem. Pozdrawiam.
Kustosz
18 października, 15:06 , edytowany: 18 października, 15:19
Ładna sztuka. Przyłączam się do Jurgena z gratulacjami za realizm modelu! Co do opisu (też kompetentny i ciekawy), mam tylko jedną uwagę - wśród drugowojennych czołgów produkowanych seryjnie, najcięższym "argumentem" dysponowały radzieckie KW-2 (uzbrojone w haubice 152 mm), skądinąd jednak będące kompletna porażką techniczną i dość szybko wycofane.
18 października, 12:27 , edytowany: 18 października, 14:57
Dzięki Jurgen.
Kiedyś śpiewaliśmy taką wesołą piosneczkę:
"...jechał Is po polu, koło mu skrzypiało
chciał je nasmarować, cosi je urwało..."
Co prawda niektóre słowa były inne, ale tekst był równie bezsensowny, choć po skrzynce browara...
Czy jakoś tak, takie tam wspominki ze studenckich czasów. 
Kustosz
18 października, 10:36
Oj uwielbiam we wszelkich rodzajach modelarstwa, takie smaczki wynikające z realiów pola walki. Wielki plus za niekompletne zawieszenie. 
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.