Zamki niższej rangi - Przezmark

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
50 / 58
<
>
Zamek w Przezmarku (ordensburg Preuβich Mark), z uwagi na swoją wielkość i niestety słaby stan zachowania należy do jednej z najbardziej zagadkowych budowli stworzonych prze Zakon Krzyżacki. Budowlę ulokowano na wyniosłym półwyspie otoczonym z trzech stron wodami jeziora Wielka Motława. Budowę zamku Krzyżacy rozpoczęli około roku 1330 i kontynuowali z przerwami właściwie do końca tegoż wieku. Od początku zamek miał pełnić rolę siedziby wójta krzyżackiego, lecz historia przypisała mu w następnym wieku role poważniejszą, siedziby komturii Dzierzgońskiej i stał się zamkiem konwentualnym.
Do dnia dzisiejszego z całego potężnego głównego zamku nie zachowało się nic, poza niewielkimi reliktami murów, odkopanej w wieku XIX wielkiej piwnicy, zachowanych resztek ocembrowania fosy z łukiem bramnym, nie pozostało właściwie nic widocznego. Zachowała się za to wysoka na 35 metrów okazała wieża, którą wybudowano w narożniku północno-wschodnim przedzamcza. Pełniła ona rolę obserwacyjno-obronną, a w piwnicy ulokowano w niej celę więzienną. Elewacje zewnętrzne przyozdobiono otynkowanymi blendami, zwieńczonymi nietypowo łukiem odcinkowym i poniżej wzorami z cegły zendrówki. Wieże tej wielkości, które nie były zarazem bramami raczej rzadko były lokowane na przedzamczach niekonwentualnych zamków krzyżackich. Budowla ta jest jedną z najlepiej zachowanych do dziś wież krzyżackich. Wjazd na przedzamcze prowadził przez most zwodzony nad fosą, z którego zachowały się dwa pylony i ceglane przyczółki.
Zamek wysoki (główny) był dwu, później trójskrzydłową budowlą, długa na 73m, szeroką na 47, zamkniętą od zachodu murem kurtynowym, gdzie najważniejsze pomieszczenia ulokowano w skrzydle wschodnim, o wymiarach 53x12m. Z tego skrzydła zachował się wysoki na 10 metrów fragment, ze znajdującym się w nim zagadkowym niewielkim pomieszczeniem, do którego prowadził prostokątny kamienny portal. Na głównym piętrze ulokowano kaplicę, kapitularz  i refektarz oraz możliwe że pomieszczenia związane z administracją wójtowstwa. Wejścia do pomieszczeń tego skrzydła prowadziły z krużganka, posadowionego na murowanych słupach. Skrzydło południowe prawdopodobnie było sypialnią, a przyległa do niej oktogonalna wieża mogła być quasi bergfriedem. Z tych skrzydeł zachowały się tylko fundamenty, oprócz wspomnianego już niewielkiego pomieszczenia.
W północnym skrzydle początkowo niezabudowanym, umieszczono przejazd bramny z tzw. wewnętrzną  szyją bramną, a później uzupełniono je o pomieszczenia, których funkcji dziś nie znamy. Cały główny budynek otoczono parchamem, a miedzy nim, a przedzamczem wykopano głęboką fosę czyniąc ze wzgórza zamkowego wyspę.
Zamek w Przezmarku oprócz typowych funkcji administracyjnych i oczywiście militarnych, pod koniec wieku XIV pełnił też role szpitala (infirmerii) dla braci poszkodowanych w wojnach, a także domu opieki dla zniedołężniałych członków zakonu.
Po zwycięstwie grunwaldzkim wojska polskie z marszu zdobyły zamek, po czym oddały go zakonowi rok później po podpisanym pokoju. W czasie tzw. Wojny Głodowej w 1414 roku twierdza została zdobyta ponownie i po splądrowaniu spalona. Krzyżacy odbudowali jednak budowlę, przenieśli do niej konwent i urząd komtura, z pobliskiego Dzierzgonia (Chrisburg), w gdzie tamtejszy zamek został przez Polaków zrujnowany do tego stopnia, że nie nadawał się do odbudowy. Konwent w Przezmarku był niepełny i liczył 16 braci rycerzy i dwóch księży. W lutym 1454 roku zamek w Dzierzgoniu zajęły zbuntowane oddziały zbrojne Elbląga, a załoga i sam komtur opuścili go zawczasu (razem z zawartością skarbca) chroniąc się w Ostródzie. Zamek został odzyskany przez Krzyżaków jeszcze tego samego roku -  jesienią. Przez cała Wojnę Trzynastoletnią, wojska polskie mimo prób nie zdołały ponownie zająć zamku. Po Drugim Pokoju Toruńskim Przezmark pozostał w Państwie Zakonnym, lecz w okresie 1508-1527 był we władaniu biskupów pomezańskich. Pod koniec XVI w zamek przebudowano nadając mu cechy renesansowej twierdzy. Wojny polsko-szwedzkie spowodowały znaczne zniszczenia budowli i nie pomogły nowożytne umocnienia, którymi otoczono zamek. Po tym okresie opuszczony zamek niszczał, aż władze pruskie tradycyjnie postanowiły rozebrać go na materiał budowlany.
Na terenie przedzamcza obok zachowanej oryginalnej wieży, obecny właściciel terenu pobudował koszmarnego pseudo-historyczno-podobnego „gargamelka”, który niby ma nawiązywać swoim wyglądem, do innych zachowanych fragmentów różnych krzyżackich budowli. Co prawda podobne zabiegi stosował Steinbrecht w czasie realizacji regotyzacji Malborka, ale tam było poparte wnikliwymi badaniami architektonicznymi. Tu mamy do czynienia z czystą fantasmagorią.

Elewacje na podstawie rysunków C. Steinbrechta.
Plany i rysunki Conrada Steinbrechta zawarte w monografii- Die Baukunst des Deutschen Ritterordens in Preussen  ein Heimat-Ausweis der Deutschen im Osten.
Rzut Tomasz Torbus.
Aksonometria moja z 1992r
Data dodania: 8 listopada 2021
Miejsce pochodzenia: Polska
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 110 razy od 8 listopada 2021
Reklama
Dodaj komentarz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.