Zamki niższej rangi - Lębork i Nowe

OPCJE:
Zdjęcia na licencji:
Eksponaty w kolekcji
58 / 58
<
>
Oprócz typowych zamków, stanowiących odrębne zespoły obronne, z własnymi ufortyfikowanymi przedzamczami, zakon budował w niektórych miastach budowle, które były niejako wpisane w mury obronne tych miast. Przykładem są  częściowo zachowane zamki w Lęborku (ordensburg Lauenburg) oraz Nowem nad Wisłą (ordensburg Neuenburg). Obydwie te budowle są bardzo podobne w swojej formie architektonicznej, która do wyszukanej nie należy. Były to proste budynki główne o rzucie prostokąta, w których funkcje poszczególnych pomieszczeń były zbliżone, czyli niewielka kaplica, pomieszczenie wójta, lub prokuratora, mały refektarz i dormitorium. Funkcje też były podobne, czyli typowe siedziby urzędników niższej rangi, strażnice nadgraniczne i składnice uzbrojenia na wypadek wojen, czy wypraw zbrojnych.
Dom główny zamku lęborskiego miał wymiary 11x47, był czterokondygnacyjny, z zewnętrznym drewnianym gankiem od strony dziedzińca, a ulokowano go w narożniku południowo wschodnim. Całe założenie po obwodzie miało wymiary 65x55m, czyli dość typowo jak na warownie krzyżackie, w pozostałych narożnikach posiadało wysunięte przed lico murów prostokątne baszty. Stanowiło ono zintegrowany z murami miejskim system warowny, który się jakoś specjalnie nie wyróżnił swoimi walorami obronnymi.  
Zamek lęborski posiadał jeszcze jedna istotną funkcję, gdyż w obrębie jego murów znajdował się duży młyn zbożowy, co ciekawe zasilany kanałem młyńskim przeprowadzonym przez  środek założenia. Do dzisiaj możemy podziwiać ciekawy oryginalny szczyt północno-wschodni. Prostokątna wieża usytuowana od strony dziedzińca, jest w istocie klatką schodową, wybudowaną w wieku XVI, gdy zamek uległ znacznej przebudowie, będąc już w posiadaniu książąt pomorskich. Historia zamku jest typowa, przechodził z rąk do rąk był niszczony, przebudowywany, ale mury zewnętrzne ocalały. W wieku XIX przebudowano go na sąd, zamurowano ostrołukowe okna, wykuto prostokątne i właściwie nie różni się od obecnie typowych pruskich budynków urzędowych, czy koszarowych. Ślady zamurowanych ostrołuków i strzelnic są jednak widoczne dla wprawnego obserwatora.
Zamek w Nowem nad Wisłą był prawdopodobnie budowla dwuskrzydłową, ale zachował się tylko budynek główny. Jest on usytuowany nad skarpą wiślaną, stromo opadająca ku rzece. Był trójkondygnacyjny, podpiwniczony, a jego wymiary to 38,9x12,2m. Nie wiemy czy posiadał szczyty, czy tylko dwuspadowy dach. Pomieszczenia wewnątrz były typowe, czyli na piętrze kaplica, refektarz i pomieszczenia mieszkalno-urzędowe prokuratora. Układ tych pomieszczeń nie jest znany, jak i nie znany jest układ przestrzenny całego założenia, był prawdopodobnie typowy. Zamek miał tez funkcję specyficzną jako strażnicy rzecznej, z której kontrolowano ruch towarów przewożonych Wisłą. Warownia odegrała istotna rolę podczas wojen polsko-krzyżackich, zarówno 1410-1411, jak i 1454-1466, gdy podczas tej ostatniej, był ostatnim niezdobytym zamkiem w tej części państwa zakonnego. Uległ dopiero naporowi wojsk Kazimierza Jagiellończyka zimą 1465/1466 i przeszedł w posiadanie korony, aż do roku 1772. W czasach pruskich rozebrano mury obwodowe razem z murami miejskimi, a główny budynek przebudowano na zbór ewangelicki. Dzisiaj budynek został regotyzowany i mieści się w nim placówka kulturalna.  

Plany na podstawie rysunków Conrada Steinbrechta - Die Baukunst des Deutschen Ritterordens in Preussen  ein Heimat-Ausweis der Deutschen im Osten.
Aksonometria moja z 1992r
 
Data dodania: 30 grudnia 2021
Miejsce pochodzenia: Polska
Stan eksponatu: Bardzo dobry
Pomóż uzupełnić opis Dowiedz się więcej Zauważyłeś błąd lub wiesz coś więcej na temat tego eksponatu?
Zasugeruj właścicielowi poprawiony opis i Zdobądź punkty dla swojego muzeum!

Eksponat jest widoczny w następujących kategoriach serwisu.

Eksponat został odwiedzony łącznie 447 razy od 30 grudnia 2021
Reklama
Dodaj komentarz
31 grudnia 2021
Howgh.
Kustosz
31 grudnia 2021
Ale ja pisząc że chętnie, też byłem poważny. Niech no tylko sytuacja z covidem się uspokoi żeby podróże międzynarodowe stały się bezstresowe i napewno coś wymyslimy. 
31 grudnia 2021
Dzięki, dzięki i jeszcze raz dzięki. Wszystkim muzealnikom najlepszego w w Nowym Roku.
Jurgen, piszę poważnie o ewentualnej wspólnej eskapadzie po krzyżackich warowniach, szczególnie, że mamy bazę wypadową w mieście Neptuna, a ja osobiscie już jako emeryt będe miał tez i mnóstwo czasu. Może też inni kustosze skusili by się na taka wyprawę  Pozdrawiam serdecznie. :)
Kustosz
31 grudnia 2021
Z wielką przyjemnością! Z takim przewodnikiem? Byłbym głupi gdybym nie skorzystał z propozycji. Wzajemnie Naprawiacz, wzajemnie.
31 grudnia 2021
Kawał dobrej roboty wykonałeś! Wszystiego najlepszego w Nowym Roku dla wszystkich miłośników historii.
31 grudnia 2021
Oj ja też, szczególnie po tych na północy od naszej granicy. W naszych wszystkich już byłem, ale może nawet kiedyś wspólnie Tobą powtórzę eskapadę.
Kustosz
30 grudnia 2021
Zrobiłbym sobie rajd po wszystkich ocalałych pozostałościach... Takie marzenie do zrealizowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. MyViMu.com nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.