FOTO FORUM
Patronat medialny
Polecamy

 

LOSOWY EKSPONAT
Boże Narodzenie PL

Gdzie jest dyrekcja?

Strony: 1 2 3
Kustosz
8 października
Nie wiem czy szanowne koleżeństwo odniosło podobne wrażenie ale ja się czuję jakby całe to przedsięwzięcie toczyło się już tylko siłą jego użytkowników. Jakoś ucichło w sprawie typowania wybranych przez patronów eksponatów do prezentacji na FB, ostatni przegląd tygodnia był na początku sierpnia a o biuletynie już nawet nie wspominam. Może się mylę ale myślę że choćby patroni zasługują na jakieś wyjaśnienie choć tak naprawdę uważam że należy się ono całej naszej społeczności.
Kustosz
8 października
Tak, też odnoszę podobne wrażenie niestety
Kustosz
8 października
Mam podobne odczucia. Jestem tu 2 i pół roku i w zasadzie od początku odnoszę wrażenie, że serwis jest generalnie samoobsługowy, a jedyną aktywność generują użytkownicy - i taki model generalnie nie jest zły póki wszystko działa. Z patronowaniem na razie dałem sobie spokój bo w sumie nie dało ono wiele moim zbiorom, nie wiedzę też jakiegoś przełożenia na rozwój serwisu. Mam nadzieję, że nie obudzimy się pewnego dnia a MyViMu będzie niedostępne...
Kustosz
8 października
Ewidentny "zjazd" zaczął się od czerwca i sławetnej awarii licznika odwiedzin. Potem jeszcze coś się od czasu do czasu działo, ale ostatnio faktycznie mamy totalną stagnację po stronie zarządzania.
A to nie nastraja optymistycznie. Przyłączam się do grzecznej prośby o wyjaśnienie sytuacji.
Profil Profesjonalny
10 października
Święta prawda, coś złego dzieje się z naszym MyViMu. Rozumiem, że mogą być jakieś obiektywne problemy, ale ta cisza...
Kustosz Profil Profesjonalny Starszy kustosz
11 października
Hop,hoooooop ! Jest tam ktoś ?
Profil Profesjonalny
13 października
Wczoraj od południa do północy, a nawet później nie mogłem otworzyć strony MyViMu. Już myślalem, że to koniec, że strona padła i nie ma kto jej podnieść, bo nikogo tam po drugiej stronie nie ma. No, ale dziś wstapiła nadzieja. A czy ktoś z Was też miał wczoraj problemy z uzyskaniem dostępu do MyViMu, czy to tylko mnie się tak przytrafiło?
Kustosz
13 października
Caly dzień do dzisiejszego popoludnia. Z tym że zaczęło sie sypać wieczorem dnia poprzedniego.
13 października
Właśnie ta nadzieja jak powiedział kolega Tomator , to coś wielkiego , gdyż takze bardzo się ucieszyłem jak strona się pojawiła , wszyscy mamy tu swoje piękne kolekcje którymi żyjemy.
Kustosz
14 października
Też się cieszę, bo przyznam, że po dwóch dniach padnięcia serwisu bez wyjaśnień (chocby mailowych, skoro strona nie działała) już zacząłem powoli rozglądać się za jakąś alternatywą. Najbardziej żal mi było utraconych kontaktów, chociaż na szczęście niektóre już zdążyły się przekształcić w kontakty "pozamuzealne". Fajnie, że znowu nasze grono powróciło :-).
Nadal mamy jednak nie rozwiązany podstawowy problem - zaczęliśmy trzeci miesiąc bez jakiejkolwiek aktywności administracji, przerobiliśmy "lockdown" serwisu bez słowa wyjaśnienia itp.
Oczywiście trzeba pamietać, że MyViMu (jako spółka z o.o.) jest bytem biznesowym, co oznacza, że musi zarabiać. W tym przypadku, formuła działania oznacza jednak konieczność współpracy MyViMu z kustoszami - ci drudzy oczekują, ze ich zbiory trafią do jak najszerszego grona zainteresowanych, a z kolei MyViMu dzięki powiększaniu grona oglądających (przyciagnietycyh atrakcyjnymi eksponatami z różnych dziedzin) zwiększy swą atrakcyjność np dla potencjalnych reklamodawców. Na razie jednak dość słabo wygląda promocja muzeum w cyberprzestrzeni (sami utyskujemy czasami na jego "niszowość"), a ostatnio zaszwankowała także współpraca z wystawcami-kustoszami. Quo vadis, MyViMu?
Kustosz
14 października
Pięknie napisane. I nic dodać, nic ująć.
Kustosz Profil Profesjonalny Starszy kustosz
14 października
12 października wysłałem do Dyrekcji informację że nie da się obejrzeć żadnego eksponatu co poskutkowało zamknięciem serwisu i podjęciem prac nad przywróceniem jego sprawnego działania.Po dwóch dniach (wczoraj też krótko była możliwość zajrzenia na stronę) teoretycznie wszystko wróciło z tym że nie na pewno wszystko działa jak należy - nadal nie można zobaczyć eksponatów w kolekcjach i ostatnio dodane na stronie głównej też się nie wyświetlają.Wypada więc oczekiwać na ciąg dalszy z nadzieją że w końcu ktoś to ogarnie.Na jakieś wyjaśnienia dla kustoszy jak to kiedyś bywało już od dawna nie ma co liczyć.
Kustosz
14 października
Wywiady z kustoszami- było minęło. Konkursy- było minęło. Dobry kontakt z administracją- było minęło. Chyba mógłbym jeszcze tak długo o biuletynach, przeglądach tygodnia, wpisach na profilu portalowym na fb. Muszę być uczciwy wobec społeczności i napisać że odpuściłem sobie sponsorowanie portalu w programie Patronite, mimo iż byłem jednym z pierwszych który Was gorąco namawiał do wsparcia portalu. Zwyczajnie nie widzę realnego przełożenia wsparcia na ogólny rozwój w/w. Nie napiszę co za to widzę zamiast rozwoju bo nie chcę Was dołować.
Profil Profesjonalny
15 października
Oczywiście że wsparcie od kustoszy dla serwisu (za pośrednictwem Patronite) jest poniżej krytyki - tylko kilka osób na kilkaset. Ale to nie może być powodem milczącej abdykacji zarządzających serwisem. Jakiś komunikat nam sie należy. To nie wymaga pieniędzy, ani poświęcenia czasu. Parę minut i komunikat gotowy.
To gdzie się spotykamy gdy serwis padnie? ????
Kustosz
15 października
Bardzo dobre pytanie. Warto stworzyć jakąś sieć kontaktów pomiędzy osobami które się troszczą o odpowiedź na nie.
Kustosz
15 października
Może zamknięta grupa na FB?
Kustosz
15 października
O ile wszyscy zainteresowani mają konta na w/w przybytku to przynajmniej na początek, to może być dobry pomysł. A później zobaczymy co się z tego urodzi.
Kustosz
16 października
Witam ! Pozwolę sobie coś dołożyć...Moim skromnym zdanie kłopoty zaczeły się w momencie ,gdy zaistniała sprawa patronów . Niestety mniejsze grono patronów ( do którego mam przyjemność należeć ) zaczeło czegoś wymagać w zamian ...i wtedy " dyrekcja " się posypała...Nie znam przyczyn ani powodów,ale pare słow wyjaśnień nam się należy.Próbowałem się kontaktować .ale bez skutku...
Pozdrawiam serdecznie !
Romek
Kustosz
16 października
Ale w jakim sensie "wymagać"? Z tego co pamiętam MyViMu gwarantowało pakiety symbolicznych przywilejów a po jakimś czasie administracja zadała pytanie - " co możemy dla was zrobić?". Może mnie pamięć myli ale patroni nie rościli sobie żadnych przywilejów ani nie stawiali żądań. Może jedynie zgłaszali oczekiwanie rozwiązania problemów technicznych które były chyba też zgłaszane przez "niepatronów". Ogólnie zgodzę się że zwyczajnie problemy techniczne zgłaszane przez użytkowników przerosły zarząd ale nie wiązałbym tego z programem patronite.
Kustosz
16 października
Ja chciałbym wieżyć w to co piszesz Jurgen, tylko to było coś na kształt wzajemnego zaufania i niestety....pikuś !
Kustosz
16 października
A w takim sensie to się zgodzę. Ja wręcz pamietam iż ze strony  administracji usłyszeliśmy iż program patronite ma dać szansę na poprawę działania serwisu. Tym czasem ani poprawy nie widać (dziś znów mój eksponad spadł przed czasem), to jeszcze zaczynają ginąć rzeczy które dotychczas były standartem. Ja jeszcze wtrącę taką teorię że zabrakło osoby która była głosem serwisu. Kiedyś była Pani Paulina- jak pamiętam, przesympatyczna osoba, później była Pani Asia która jakoś ogarniała całe to podwórko ale chyba jakby już bez takiego zapału jak jej poprzedniczka a teraz, mam wrażenie, nie ma nikogo na tym stanowisku.
P.S. Tak przy okazji... Czy ktoś pamięta kiedy ostatnio zmieniono coś na banerze na stronie głównej portalu?
Kustosz
17 października
No to ratując sie na przyszłość przed taką nerwową sytuacją, jaką przerobiliśmy ostatnio, na FB powstała Grupa Kustoszy, dla zainteresowanych którzy chcą mieć osobny i niezależny "kanał kontaktowy".
Zasady:
1. Grupa jest wyłącznie prywatną bazą kontaktów (jest niedostępna dla postronnych) i nie miesza się w działalność MyViMu, ani w inicjatywy Kustoszy na MyViMu. Nie wrzucamy na nią naszych kolekcji itp, natomiast jak najbardziej możemy wrzucać różne wiadomości dla znajomych & przyjaciół, pytania, pomysły itp.
2. Kto z uczestników Grupy zechce, może oczywiście nawiązywać bezpośrednie kontakty przez FB z innymi kustoszami, obecnymi w Grupie.
3. W Grupie obowiązują standardowe zasady netykiety i ogólne zasady dobrego wychowania. I oczywiście regulamin FB...
4. Adminami Grupy są na początek Jurgen i TeddyBear.
5. Akces do Grupy wymaga wysłania maila na priv do któregoś z adminów (poprzez pocztę MyViMu). To nam zweryfikuje, czy dołaczający jest faktycznie Kustoszem. W mailu należy podać link do swojego profilu (niestety, grupa jest na FB i póki co, inaczej się nie da). Akceptacji dokonuje admin, do którego wysłano mail (admin wysyła zaproszenie do Grupy). Jeżeli ktoś chce dołaczyć inaczej, musi udowodnić, że jest Kustoszem (zgodnie z formułą Grupy).

Na razie chyba tyle... Pozostaje mieć nadzieję, że jednak MyViMu ożyje i Grupa pozostanie tylko "backupową ciekawostką" :-) 
Kustosz Profil Profesjonalny Starszy kustosz
17 października
Kanał kontaktowy - fajna rzecz,ale jeśli MyViMu (tfu,tfu) padnie nie uratuje on tworzonego (w moim przypadku) przez dwanaście lat Muzeum Juranda i cały wysiłek pójdzie w .....
Kustosz
17 października
Nie ratuje ale daje nam szanse dyskutowania na temat alternatyw dla MyViMu na takie sytuacje. Przypomne że w MyViMu wciąż działa funkcja generowania kart katalogowych które zwiaraja zarówno zdjęcie jak i pełen opis załączony przez kustosza co jest znakomitym backupem na wypadek potrzewby odtworzenia w/w gdzie indziej.
Kustosz
14 listopada, 21:00
Żeby nie zakładać nowego wątku to odgrzeję ten :)
Od kilku dni nurtuje mnie powracające niczym bumerang pytanie - do kiedy opłacona jest domena myvimu.com, serwer itp.??? Czy ktoś mimo wszystko zajmuje się tym przedsięwzięciem? Czy też lecimy z górki cytryną 2CV bez kierownicy i hamulców ;)
Strony: 1 2 3

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.