Katalogowanie filmów na forum Gdy nie było Hollywood / Film - dyskutuj w MyViMu.com
FOTO FORUM
Patronat medialny
Polecamy

 

LOSOWY EKSPONAT
dc light

Katalogowanie filmów

14 marca 2010
Wiem, ze niektórzy z Was maja dużo filmów (Tarsus ;-) ) wiec problem wygląda następująco:


  • filmy w postaci elektronicznej

  • mała przestrzeń dyskowa

  • mało wchodzi na dvd


Jak radzicie sobie z katalogowaniem i przechowywaniem ? Mam ich też ok 200, a dysków trochę brakuje...

Pozdro
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
14 marca 2010
ja uzywam do katalogowania programu "WhereIsIt"
14 marca 2010
Używałem kiedyś, problem w tym, że jak ktoś przyszedł i chciał np wybrać film, który pożyczy, widział numerki na płytach :/
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
14 marca 2010
to zamiast pokazywać mu płyty - trzeba było pokazać katalog w WhereIsIt

:)
15 marca 2010
No własnie, czasem wyłączony komp przeszkadza... na razie mam każdy jeden tytuł na płytce napisany... ale to też nie rozwiązanie.

Zastanawiam się czy iść w nośniki optyczne, czy magnetyczne, te drugie chyba znacznie taniej wychodzą.
15 marca 2010
Plytki sa duzo lepsze! Przeciez waznym elementem kolekcji jest okladka, pudelko, nadruk na plytce, dolaczone bonusy... Zwlaszcza jesli to sa filmy z jakichs kolekcji, gdzie boki pudelek ukladaja sie w okreslone wzory
15 marca 2010
No ale mam filmy , które nie pasują do:

1 film - 1 płyta

;-)
15 marca 2010
Tzn? Film na wielu płytkach? Edycje kolekcjonerskie? :)
15 marca 2010
Partyzanckie ;-)
15 marca 2010
Czyli np. "Kiedy byłem partyzantem", "Opór" i inne filmy o bohaterskim losie partyzantow walczacych z uciemiezeniem? ;) Hehehehe
15 marca 2010
Uzbierałem dużo róznych filmów jak chociażby kolekcję Ghibli,



niektóre rzeczy da się tylko ściągnąć ;-)
16 marca 2010
Ale wszystko da się wypalić na płytki :) Można kupić DVD lub nawet dwustronne DVD (prawie 9GB miejsca) i wypalać całe serie.
16 marca 2010
Mam tendencję do częstego przeprowadzania się, kartony pełne płyt nie pomogłyby w tym za bardzo :/
17 marca 2010
Masz nietypowa kolekcje, wiec moze jakichs nietypowych metod kolekcjonowania trzeba uzyc? Jest chyba mozliwosc zakupienia miejsca na jakims serwerze w krajach trzeciego czy czwartego swiata za niewielkie pieniadze i tam sobie trzymac. Widziaielm u operatorow kablowek dostep do internetu nawet 10 megabitow, wiec chyba nie bedzie problemu z wgraniem/zgraniem filmu gdy sie bedzie chcialo go obejrzec.

Ktos Cie tu na forum od "programistow" wyzywal, wiec chyba bedziesz potrafil sobie napisac jakis programik do skatalogowania tych plikow.
17 marca 2010
Download jest 25mbit, czyli bez problemu ale upload 1,5 mbit.. czyli 3 miesiace ;-)
17 marca 2010
25mbit? Kosmos jakis i niewyobrazalne liczby... Jeszcze kilka lat temu cieszylem sie, ze modem mi sie nie rozlaczal.
17 marca 2010
UPC.. polecam, ale trzeba mieć router, który ma kilkadziesiąt MB ramu na sesje, inaczej będzie się rozłączał jak załączysz konkretniejsze ściąganie wielosesyjne ;-)
22 kwietnia 2010
Och nie wiem jak przeoczylem ten dzial :)
Jesli chodzi o katalogowanie i przechowywanie filmów polecam ...
.
.
.
.
.
...regaly z Ikei :)

Ostatnio przekroczylem magiczny numerek 500, oczywiscie mowie o oryginalnych DVD, w pudelkach, wydaniach specjalnych etc.
Zajmuje mi to juz pol sciany w domu i tez nie za bardzo wiem jak sobie z tym radzic. Uprzednio mialem kolekcje ponad 800 szt, ale z przyczyn podzialowo-majatkowych musialem sie z nia pozegnac. Teraz zbieram od nowa.
Do katalogowania uzywam arkusza w Excelu, w ktorym wpisuje rezysera date produkcji, kompozytora muzyki, glownych aktorow etc, ostatnio troche zalegam z uzupelnianiem pol wiec ok 200 filmow mam skatalogowane tylko po tytulach
Przyznam szczerze ze wciagnelo mnie to potwornie. Uwielbiam ogladac materialy dodatkowe na koniec, wywiady z aktorami, rezyserami, relacje z produkcji, triki techniczne...
jeden cytat z planu Polowania Na Czerwony Pazdziernik utkwil mi w glowie:

"Problem efektów specjalnych wydawal sie na tyle zlozony ze o malo nie otarlismy sie o grafike komputerowa"
:D:D:D
22 kwietnia 2010
Hehe dobre... jeden z moich ulubionych filmów, książkę też przeczytałem :) Ja teraz używam po prostu dysków twardych do katalogowania, wychodzi mi w sumie taniej niż DVD.
22 kwietnia 2010
Ja mam ten dryg z oryginalami, poprostu lubie zbierac te pudelka, wydania specjalne wieloplytowe itp. Dla mnie film wrzucony na twardy dysk traci jakby wartosc, nie umiem tego nawet opisac dobrze. Musi byc plytka pudelko, orygynal, cala procedura wkladania plyty do odtwarzacza przygotowania zarcia, odpalenia projektora, przyciemnienia swiatla... taka tam kinomania :)
Mam kilka perelek, jak Top Gun wydanie z DTS, dwiema plytami z materialami dodatkowymi nakreconymi niedawno, jak starzy i siwi juz aktorzy i reszta kadry, opowiadaja jak to bylo jak krecili ten film.
Teraz poluje na Hell's Angels Howarda Hughesa z 1930, w kolorze z materialami dodatkowymi. Ostatnio dorwalem jego The Outlaw na DVD oryginal - czarno bialy jeszcze, ale czekam az mnie klimat wezmie zeby obejrzec :)

edit:
myslalem zeby kolekcje wrzucic tutaj, ale zajello by mi to miesiace chyba, pofocic, opisac i wrzucic na strone... wiec chyba sobie odpuszcze :)
Profil Profesjonalny Moderator
22 kwietnia 2010
Nie odpuszczaj i bądź twardy, pokolenia i naród docenią Twoje wysiłki w celu propagowania kultury przez duże K a nie ściągania filmów z chomika.
22 kwietnia 2010
Torrentow ;P
Niektore "zdobywam" miesiacami... Kolekcje wloskich filmow Buda Spencera nie latwo znalezc... jeszcze w niemieckiej wersji jezykowiej, takiej jakeij pamietam z dziecinstwa :) Nie widze w czym pudelkowanie mialoby byc lepsze.. chodzi o kolekcjonerstwo dla siebie a nie pozerstwo dla kogos.
22 kwietnia 2010
Poprostu lubie zbierac oryginaly i tyle.
Dodaj komentarz

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.