FOTO FORUM
Patronat medialny
Polecamy

 

LOSOWY EKSPONAT
Jean-Antoine Watteau - Venus i Amor
Jean-Antoine Watteau - Venus i Amor

Giełda staroci - Olszyny koło Szczytna

Strony: 1 2
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
12 marca 2012
Rozmawiałem dzisiaj z właścicielem giełdy staroci w Olszynach. Mówi, że ludzie dzwonią i dopytują się kiedy zaczynamy. Oficjalne otwarcie sezonu będzie jak zawsze w maju. Nieoficjalne w tę niedzielę.
Zapraszamy co niedziela.
A tak było w ubiegłym sezonie.
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
12 marca 2012
dużo stoisk z pocztówkami (takich jak na foto np.)? .
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
12 marca 2012
Z pocztówkami niestety niewiele. Do tej pory ze Szczytna udało mi się kupić jedną. Z ogólniejszej tematyki zdarzają się. Ceny różne, czasem atrakcyjne a czasem mocno zawyżone.

Szukam ciekawszych zdjęć ale gdzieś mi się zapodziały jak znajdę to będę wklejał. Również z muzeum, które prowadzi właściciel giełdy. Nawet go dzisiaj namawiałem by się do nas zapisał. Kto wie, może jak trochę pomogę to Muzeum Wiejskie w Olszynach tu zobaczymy.
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
12 marca 2012
adres jakiś jest tam ? czy to tutaj gdzie muzeum:
Olszyny 72 12-100 Szczytno ?
http://www.ziemiaszczycienska.pl/olszyny/gielda.php
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
12 marca 2012
...
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
12 marca 2012
Tak, zgadza sie. Muzeum i giełda prowadzone są przez sołtysa Olszyn Zygmunta Rząpa.
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
18 marca 2012
Olszyny powoli budzą się ze snu zimowego. Miło było zobaczyć starych znajomych. Początki skromne bo tylko 8 sprzedających. Udało mi się kupić rzadką (w zasadzie niepowtarzalną rzecz) ze Szczytna, tablicę emaliowaną + ciekawe zdjęcie.

http://myvimu.com/exhibit/36113717-j-leska-ortelsburg
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
18 marca 2012
Miałam na tę okoliczność założyć osobny wątek, ale niech będzie tutaj - a więc JAK WAM MINĄŁ WEEKEND ? ...pod kątem zakupów oczywiście....
Mi minął cudownie; mimo to, że nie mogłam pojechać na giełdę do Łodzi, udało mi się kupić kilka ciekawych kartek na Kole w Wwie (na szczęście nie wszyscy pojechali do Miasta Łodzi ;) i nie dałam z siebie zedrzeć skóry - hi hi...
oto niektóre z moich "zdobyczy"


Przebrałam solidną ilość kartek i paskudnie wybrudziłam łapki, a pogoda była piękna i niektórzy całkiem sympatyczni (pamiętali, że mnie dawno nie widzieli).

Ciekawa jestem czy ktoś z Was był dzisiaj lub wczoraj w Łodzi, lub innych targowiskach/bazarach/giełdach (jak było ? ), czy macie jakieś zdjęcia lub zakupy ?
18 marca 2012
Yuppi, dawno nie byłem na kole....pojawia się może coś z Prus Wschodnich ?
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
19 marca 2012
Przeglądając pocztówki i albumy niestety omijam miejscowości, gdyż nie zbieram ich; myślę, że gdybym zapytała to by się sporo znalazło; wiem, że zazwyczaj na Kole jest taki gość, który ma dużo albumów z Polską, wszystko poukładane wg województw lub regionrów, a więc pewnie i u niego by się coś znalało. Wczoraj go nie widziałam, pewnie udał się do Łodzi....
19 marca 2012
Yuppi. Serdeczne dzięki za wieści. Wieki nie byłem na kole...rozumiem, że ceny dalej momentami od czapy ? Swojego czasu wpadałem na Sarmatę...Jezu, tam to jest chyba wszystko od lalki bez głowy sprzedawanej przez wolskiego swojaka po gdańskie meble .
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
20 marca 2012
Ceny różne, czasem śmieszno mi, czasem płaczliwie, ale cierpliwie da się wyszukać ciekawe rzeczy (w moim przypadku karteczki); nie brakuje też zmieszanych jak groch z kapustą "antyków" za które ceny są faktycznie dziwne - ale to urok takich miejsc; ceni się każdy, a każdy inaczej - jedni cenią wedle towaru, inni wedle kupującego...
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
14 kwietnia 2012
Dzisiaj odbyła się pierwsza w tym sezonie giełda w Bartoszycach. To niewielka ale dla regionalistów bardzo ciekawa giełda przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim. Oprócz standardowego asortymentu można było kupić sporo butelek i skrzynek z wschodniopruskich browarów. Dla mnie najciekawsza była beczka: Bischofsburg (Biskupiec) - Brauerei F.Daum. To już prawie, że Szczytno.

A jutro giełda w Olszynach. Sezon się rozkręca…
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
14 kwietnia 2012
o kurczę, dziadki do orzechów....
18 kwietnia 2012
Witek uważaj, bo niedługo z "asortymentem" wyjedziesz poza powiat...Ile za tą beczkę krzyczeli ?
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
18 kwietnia 2012
Oj... już chyba mocno wyjechałem, zwłaszcza jeśli chodzi o butelki i porcelanki. Beczka 250 zł.
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
18 kwietnia 2012
250 za taką beczkę ? z napisami w zagranicznym języku..... ? A ile wołali za cytrynę na piątej fotce ?
19 kwietnia 2012
Mniej więcej o której zaczyna się ten targ? Praktycznie moja okolica, więc można się przejechać.
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
19 kwietnia 2012
Giełda odbywa się raz w miesiącu, w każdą drugą sobotę miesiąca. Początek o dziewiątej, o trzynastej/czternastej koniec. Jak masz coś na zbyciu (a przecież każdy kto zbiera coś zbędnego ma), to warto zabrać. Organizator zabiega o zwiększenie oferty i mile widziany jest każdy nowy sprzedający. Opłat nie ma.

Yuppi czy 250 zł za beczkę to dużo? Moim zdaniem cena bardzo atrakcyjna. Nawet się zastanawiam nad jej zakupem. Niestety takie są ceny regionalnych pamiątek z tego przecież biednego regionu.
19 kwietnia 2012
250 pln ? niemało, ale te ceny windują sami nabywcy...
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
19 kwietnia 2012
No tak. Ale taka beczka to wśród regionalnych pamiątek rarytas. Moim zdaniem ceny niektórych (regionalnych) przedmiotów są jeszcze mocno niedowartościowane. Wczoraj rozmawialiśmy o kuflu z browaru w Szczytnie (późny PRL), który się sprzedał za sporo ponad 100 zł. Jaka powinna być cena tej beczki, czy butelki znanej w jednym/dwóch egzemplarzach w stosunku do tego kufla, który na pewno zachował się w dziesiątkach, jak nie więcej egzemplarzy? Moim zdaniem 1 do 100 to mało. Takich przykładów można podać dziesiątki.
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
19 kwietnia 2012
Oczywiście, że to mało ( albo mówiąc filozoficznie " mało i nie mało ") - piszę szczerze, jako osoba nie znająca się na beczkach ; gdzie indziej za takie cuda wołaliby wielokrotnie więcej......
dlatego chyba warto tam pojechać....
Profil Profesjonalny Moderator Starszy kustosz
19 kwietnia 2012
O tak na luzie - starocie, bo już nie nowe i zawsze przyjemnie pogrzebać i czegoś poszukać :
http://www.youtube.com/watch?v=268CROddn7Y

Jakieś 2 lata temu zanurkowałam w stertę starych widelców, łyżek i noży, żeby dobrać "komplet" ...zebrało się tego trochę, a teraz leży mój "komplet" w szafie i czeka na ponowne odkrycie. Niewątpliwie zabawa była przednia, szczególnie, że sztućce tanie jak barszcz. Potem jeszcze jakieś pudełeczka, obrazki, talerzyki wszystko "na wagę" ....radocha z grzebania w starociach nie ma sobie równych.... stare, ale zawsze coś nowego...
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
20 kwietnia 2012
Tak to już jest w kolekcjonowaniu, dla jednych okazja dla innych szaleństwo.
Dla mnie to jest dopiero drogo, chociaż dla kupującego może to była okazja.
[url="http://www.allegromat.pl/aukcja104615"]
Profil Profesjonalny Starszy kustosz
21 kwietnia 2012
sprawdź cenę na "kopaczki"...
dół fotki trzy różne...
Strony: 1 2

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.