FOTO FORUM
Patronat medialny
Polecamy

 

LOSOWY EKSPONAT
Kościół Luterański w Ameryce medal 1962

Fotografowanie znaczków pocztowych.

4 kwietnia 2010
Jak Wy to robicie ?

Ja nie mam jednej metody. Bardzo dużo kombinuję, często do każdego znaczka podchodząc indywidualnie.

Czasem używam lampy, robię zdjęcia pod różnymi kątami, używam zooma. Dużo zależy od farby jaką jest pokryty znaczek.

Najlepiej jest użyć skanera, ale nie każdy go ma. Ja akurat mam zepsuty i nie zapowiada się bym go naprawił, więc jestem "skazany" na aparat foto.
5 kwietnia 2010
Nie uzywaj lampy blyskowej. Sprobuj miekkiego, rozproszonego swiatla (np: zarowa przez bialy papier/material) oswietlajac pod katem tak, zeby odbite swiatlo nie trafialo prosto w obiektyw, czyli np: Os optyczna obiektywu prostopadle do znaczka, a os stozka oswietlenia pod katem 45' do znaczka. Jak masz mozliwosc to dwa takie zrodla, plus w przypadku znaczkow z powierzchnia gladka (odblaskowa) mozesz sprobowac odbic czesc swiatla od czarnego matowego ekranu, rzucajac cos w rodzaju lekkiego cienia na znaczek, pozostawiajac go jednak oswietlonego. Powinno to poprawic kontrast i przygasic refleksy. Pozostanie Ci dobrac natezenie swiatla do parametrow aparatu, odleglosci ustawienia ekranu. Powodzenia, napisz jak efekt.

ps. wlasnie obejrzalem Twoje fotki znaczków. Przedewszystkim przydalo by sie tam sporo wiecej swiatla. Co do pozostalych eksponatow, jak monety, pamietaj ze ustawienie zrodla swiatla ze skosa pozwoli ci na zbudowanie gamy cieni na uwydatniajacych trojwymiarowosc. Katem padania swiatla regulujesz rysy krawedzi, wyrazistoc i glebie wypuklych ksztaltow. Staraj sie unikac zbednych cieni, palenia ostrym swiatlem z przodu, zadbaj o tlo, by nie odciagalo wzroku lub nie zlewalo sie z faktura samego eksponatu.
5 kwietnia 2010
Dzięki :)

Trochę roboty z tym jest widzę, ale przy następnych partiach spróbuję wykorzystać te rady ;)
6 kwietnia 2010
No na poczatku zawsze z kazdym zdjeciem sie trzeba napocic zeby cos wyszlo, i to nie tylko ze znaczkami :)
Ale pozniej, ktoras fota Ci wyjdzie, raz i drugi, opanujesz metode, ustawienia etc - i juz bedzie jak z automatu :)
Pozdrawiam
6 kwietnia 2010
Próbowałem już tak jak mi napisałeś i rzeczywiście jakoś słabo mi to wychodzi. Ale pokombinuję dalej i zobaczymy ;)

Autentyczne kolory na fotografii uzyskuję najczęściej przy świetle słonecznym. Wszelkiego rodzaju sztuczne oświetlenie najczęściej fałszuje obraz - znaczek jest zbyt blady, żołty.
6 kwietnia 2010
Jakim aparatem robisz? Na auto czy na manualu? Przegladam twoje znaczki i przedewszystkim malo swiatla. Moze robisz na automacie i aparat sam ustawia "jasnosc"... Jasny znaczek oznacza wiecej swiatla, aparat mysli ze za duzo i "przyciemnia" fotografie. Pamietaj tez o poprawnym ustawieniu balasu bieli.
Pozdr.
6 kwietnia 2010
Premier DC-6335

Na auto, bo nie znam się za bardzo na tych wszystkich funkcjach.
Dodaj komentarz

Ta witryna korzysta z plików cookies w celu dostosowania zawartości do preferencji użytkownika oraz tworzenia anonimowych statystyk, również przy użyciu usługi Google Analytics. Kliknięcie "Tak, zgadzam się" lub dalsze korzystanie z serwisu bez wybrania żadnej z opcji oznacza akceptację cookies i przetwarzania danych zbieranych automatycznie, zgodnie z Regulaminem.

Kliknij tutaj, jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o wykorzystaniu danych zbieranych automatycznie.